Reżyser „Doktora Strange'a” zapowiada swój następny film

Scott Derrickson, reżyser „Doktora Strange'a”, obecnie pracujący nad kontynuacją obdarzoną podtytułem „Multiverse of Madness” ogłosił, że po zakończeniu prac nad superprodukcją Marvela zdecyduje się powrócić do gatunku horroru z kategorią wiekową R. 

W swoim dorobku Derrickson ma między innymi pierwszą część „Sinister”, nastrojowy i kameralny horror „Zbaw nas ode złego” oraz „Egzorcyzmy Emily Rose”. Na Twitterze, reżyser ogłosił, że rozpoczął współpracę z C. Robertem Cargillem – swoim długoletnim współpracownikiem, z którym ostatni raz kolaborował przy okazji „Sinister 2”. Derrickson pisze:

Często pytacie mnie, czy mam zamiar wrócić do horroru z R-ką. Odpowiedź to zdecydowane TAK. Zaraz po „Doktorze Strange'u” (...) zabieram się za horror, który już napisałem z C. Robertem Cargillem

derrickson-1-tw-min(1).jpg

Najnowszą część „Doktora Strange'a” reżyser zapowiada z resztą również jako pierwszy film Marvela, w którym widownia dostrzeże elementy kina grozy. Tytuł, ewidentnie zaczerpnięty z opowiadania H.P. Lovecrafta „At the Mountains of Madness” sugeruje zapożyczenie pewnych komponentów z podgatunku znanego, jako „cosmic horror”. Proza Lovecrafta przewijała się również w pierwszej części filmu – jej wpływ zauważyć można było zwłaszcza w postaci Dormammu, osobliwej istoty żyjącej poza wymiarami.   

Doctor Strange in the Multiverse of Madness” trafi do kin 7 maja 2021 roku. Co interesujące, film będzie bezpośrednio powiązany z serialem „WandaVision”, a w obsadzie filmu znajduje się także Elizabeth Olsen. W głównej roli powróci oczywiście Benedict Cumberbatch, a jego pomocnika ponownie zagra Benedict Wong. Szef Marvela Kevin Feige potwierdził ostatnio, że film będzie powiązany również z serialem ​​„Loki”.

źródło: Comicbook.com / zdj. Disney