Z okazji Dnia Matki zaprezentowano pierwszy zwiastun filmu „Violetta Villas”, opowiadającego historię jednej z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. W tytułową rolę wciela się Sandra Drzymalska, która przeszła imponującą metamorfozę, by jak najwierniej oddać charakter, styl i niezwykłą charyzmę legendarnej artystki. Produkcja trafi do polskich kin już 27 listopada.
Pierwszy zwiastun zapowiada wyjątkową historię
Twórcy filmu udostępnili pierwszy zwiastun, który pozwala zobaczyć Sandrę Drzymalską w roli Violetty Villas. Materiał pokazuje nie tylko charakterystyczny wizerunek artystki, ale także emocje, które towarzyszyły jej życiu i karierze. Film ma przybliżyć widzom historię kobiety, która przez lata zachwycała publiczność niezwykłym głosem, sceniczną ekspresją i odwagą w wyrażaniu własnej osobowości.
Wraz z premierą zwiastuna przypomniano również jeden z najbardziej wzruszających utworów z repertuaru Villas – „Do ciebie, mamo”, znany także pod tytułem „List do matki”. Gdyby stworzyć zestawienie najpiękniejszych polskich piosenek poświęconych matkom, „Do ciebie, mamo” z pewnością znalazłoby się w ścisłej czołówce. To ponadczasowa opowieść o miłości, tęsknocie i wspomnieniach z dzieciństwa, która od ponad sześćdziesięciu lat porusza słuchaczy.
Utwór powstał na początku lat 60. specjalnie dla Violetty Villas. Muzykę skomponował Adam Skorupka, natomiast tekst napisali Mirosław Łebkowski i Stanisław Werner. To jednak wyjątkowa interpretacja samej artystki sprawiła, że piosenka na stałe zapisała się w historii polskiej muzyki.
Szczególne emocje wywoływały słowa: „Mamo nie myśl, że się skarżę, żal mi tylko marzeń, dziecięcych dni, moich dni…” Podczas koncertów publiczność reagowała na ten utwór niezwykle żywiołowo, a wielu słuchaczy nie kryło wzruszenia.
Sama Villas mówiła kiedyś: „Kiedy śpiewam, zapominam o całym świecie, jestem tylko z moimi uczuciami”. Do piosenki odniósł się również Krzysztof Gospodarek, syn Violetty Villas i koproducent filmu. „Utwór „Do Ciebie Mamo” to piękna pieśń o tęsknocie do czasów, które minęły, a tkwią w naszej pamięci jako najpiękniejsze chwile, do których wracamy z rozrzewnieniem. Mało kto w trakcie słuchania utworu nie poczuje takiej wewnętrznej tęsknoty niezależnie, czy to kobieta, czy mężczyzna. Ja również do takich osób należę”.
Premiera jeszcze w tym roku
Film „Violetta Villas” ma szansę stać się jednym z najgłośniejszych polskich tytułów końcówki roku. Pierwsze materiały promocyjne sugerują, że twórcy postawią nie tylko na pokazanie kariery artystki, ale również jej skomplikowanego życia prywatnego i ceny, jaką przyszło jej zapłacić za sławę.
Premiera filmu została zaplanowana na 27 listopada.
zdj. Kino Świat