To koniec! Netflix odpuszcza walkę o Warnera! Oferta Paramount była za mocna

W zaskakującym zwrocie akcji, który wstrząsnął zarówno Hollywood, jak i finansową branżą, po tygodniach nieudanych prób Paramount Skydance w końcu dopięło swego i jest gotowe do przejęcia całego Warner Bros. Discovery. Gdy wydawało się, że zawarta już oficjalnie umowa z Netfliksem zostanie sfinalizowana, streamingowy gigant nagle wycofał się z uzgodnionej wcześniej fuzji ze względu na zbyt dobrą kontrofertę złożoną przez Paramount.

Netflix nie przejmie Warnera. Paramount złożył ofertę, której nie warto przebić

Netflix oficjalnie odmówił podniesienia swojej pierwotnej oferty po tym, jak zarząd WBD uznał oficjalnie, że nowa oferta Paramount Skydance w wysokości 31 dolarów za akcję, stanowi lepszą ofertę. Streamingowy gigant miał prawo do wyrównania oferty Paramount, ale nie zdecydował się na ten ruch.

Decyzja ta zapadła błyskawicznie, mimo że Netflix miał zgodnie z umową cztery dni robocze, czyli mógł przygotować kontrofertę do 4 marca do godziny 23:59. Błyskawiczne wycofanie się z transakcji zszokowało branżowych ekspertów, zwłaszcza że współprezes Netfliksa, Ted Sarandos, udał się tego dnia do Waszyngtonu, aby lobbować u urzędników administracji Trumpa w sprawie zgody organów regulacyjnych.

We wspólnym oświadczeniu współprezesi Netflixa, Ted Sarandos i Greg Peters, stwierdzili: „Wynegocjowana przez nas transakcja wygenerowałaby zysk dla akcjonariuszy i zapewniłaby jasną ścieżkę do uzyskania zgody organów regulacyjnych. Zawsze jednak byliśmy zdyscyplinowani, a przy cenie wymaganej do dopasowania do najnowszej oferty Paramount Skydance, umowa nie jest już atrakcyjna finansowo”.

Sprawdź też: Netflix odpala w marcu prawdziwe bomby! Te premiery przyciągną Was do ekranu.

Umowa z Netfliksem zakładała przejęcie studia Warner Bros. i HBO Max, ale wykluczała przejęcie stacji telewizyjnych WBD i została wyceniona na około 83 miliardy dolarów. Streamingowy gigant podkreślił, że przejęcie zawsze było strategiczną okazją, ale nie koniecznością: „Ta transakcja zawsze była dobrą okazją w odpowiedniej cenie, a nie koniecznością, do której trzeba doprowadzić za wszelką cenę”. Ostateczna oferta Paramount Skydance wycenia Warner Bros. Discovery na około 111 miliardów dolarów – znacznie więcej niż oferta Netfliksa, i co istotne, obejmuje również aktywa stacji telewizyjnych.

Kluczowe warunki, które wpłynęły na zarząd WBD, to:

  • 31 dolarów za akcję w gotówce
  • 7 miliardów dolarów opłaty regulacyjnej za zerwanie umowy
  • Zobowiązanie do pokrycia 2,8 miliarda dolarów opłaty za rozwiązanie umowy należnej Netfliksowi

Prezes WBD, David Zaslav w oficjalnym oświadczeniu, pochwalił szefostwo Netfliksa za dotychczasową współpracę, ale jasno wskazał, jaka będzie decyzja zarządu: „Gdy nasz zarząd zagłosuje za przyjęciem umowy fuzji z Paramount, stworzy ona ogromną wartość dla naszych akcjonariuszy. Jesteśmy podekscytowani potencjałem połączenia Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery”.

To oznacza, że wcześniej zapowiedziany plan WBD, zakładający wydzielenia kanałów telewizyjnych do osobnej spółki o nazwie Discovery Global, jest teraz praktycznie nieaktualny. Wszystkie aktywa takie jak CNN, TNT, TBS, Cartoon Network, Discovery Channel, Animal Planet, Food Network i HGTV zostaną wcielone do grupy stacji CBS.

Pierwotny plan wydzielenia stacji telewizyjnych był tym, co w pierwszej kolejności wzbudziło zainteresowanie Netfliksa, ponieważ platforma streamingowa koncentrowała się głównie na przejęciu studia Warner Bros. i aktywów HBO, bez konieczności sięgania po słabnący rynek telewizyjny.

Fuzja z Netfliksem spotkała się z intensywną kontrolą antymonopolową ze strony Departamentu Sprawiedliwości USA, biorąc pod uwagę dominującą pozycję firmy na globalnym rynku streamingowym. Tymczasem David Ellison, prezes Paramount Skydance i syn miliardera Larry'ego Ellisona, sugerował, że jego powiązania z prezydentem Donaldem Trumpem mogą sprawić, że w przypadku fuzji z Paramount regulacje nie będą problemem.

zdj. Paramount