To oni powrócą w nowym „Władcy Pierścieni”. Wiemy, kiedy startują zdjęcia do „Polowania na Golluma”

Robi się coraz głośniej wokół nadchodzącego filmu Andy'ego Serkisa „Władca Pierścieni: Polowanie na Golluma”, prequela, który ma zaprezentować widzom ponowne spotkanie większości oryginalnej obsady kultowej trylogii Petera Jacksona. Oczekuje się, że powrócą Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Bean i Orlando Bloom, podczas gdy Viggo Mortensen nie powtórzy roli Aragorna.

Polowanie na Golluma” zbierze ponownie obsadę „Władcy Pierścieni” 

McKellen oficjalnie potwierdził swój udział w projekcie i zapowiedział też ponowne spotkanie z Frodo Bagginsem, ujawniając jednocześnie, że zdjęcia rozpoczną się w maju, przed planowaną kinową premierą 17 grudnia 2027 roku.

„Zdjęcia rozpoczną się w maju. Reżyserem będzie Gollum, a film będzie się skupiał na Gollumie” – powiedział McKellen. „Ale zdradzę ci dwa sekrety dotyczące obsady. W filmie jest postać o imieniu Frodo i inna o imieniu Gandalf, a poza tym nie mogę nic powiedzieć”.

Akcja „Polowania na Golluma” rozgrywa się w czasie „Drużyny Pierścienia”, na krótko przed tym, jak Frodo opuszcza Shire i udaje się do Rivendell. Historia podobno zaczyna się od tego, że Gandalf zleca Aragornowi wytropienie Golluma, co jest wątkiem fabularnym od dawna wspominanym w historii Tolkiena, ale nigdy niepojawiającym się na ekranie.

Sprawdź też: Netflix pożegna się z fanami „Stranger Things” specjalnym filmem.

Nasuwa się oczywiste pytanie: jak aktorzy, którzy postarzeli się o ponad 20 lat, mogą przekonująco powrócić do ról, które grali na przełomie tysiącleci? Producentka Philippa Boyens już odniosła się do tego problemu, wskazując na połączenie technologii sztucznej inteligencji i charakteryzacji cyfrowej, które ma zniwelować różnicę wieku.

Warto również zauważyć, że Serkis, który ma wyreżyserować film i powtórzyć rolę Golluma podobno jest związany także z innym filmem z serii „Władca Pierścieni”, niezwiązanym z „Polowaniem na Golluma”, choć szczegóły na ten temat pozostają na razie skromne. Plotki sugerują, że akcja kolejnego projektu może mieć miejsce po wydarzeniach z „Powrotu Króla” z 2003 roku. Wygląda jednak na to, że to właśnie Serkisowi powierzono odpowiedzialność za kinowe dziedzictwo Śródziemia. Wszystko będzie jednak zależało od tego, jak w kinach poradzi sobie jego pierwszy projekt, bo w przypadku finansowej porażki możemy zakładać, że wszelkie plany legną w gruzach lub zostaną całkowicie przemodelowane.

zdj. Warner Bros.