Tom Holland zagra ikonę Hollywood. Film już budzi kontrowersje

Mimo wyraźnego sprzeciwu rodziny Freda Astaire'a oraz zapisów pozostawionych przez legendarnego artystę, filmowa biografia jednego z największych gwiazdorów złotej ery Hollywood wciąż znajduje się w planach studia Sony Pictures. Najnowsze informacje przekazał sam Tom Holland, który od kilku lat jest łączony z główną rolą w projekcie.

Tom Holland zagra Freda Astaire’a w nowym filmie biograficznym

W rozmowie dla magazynu GQ aktor ujawnił, że zdjęcia do filmu mają rozpocząć się już w styczniu 2027 roku. To pierwsze tak konkretne potwierdzenie od dłuższego czasu, sugerujące, że produkcja faktycznie zmierza do realizacji, mimo licznych kontrowersji towarzyszących projektowi. Dodatkowo Holland pojawił się niedawno w podcaście Amy PoehlerGood Hang”, gdzie zdradził, że trwają już przygotowania choreograficzne. Aktor rozpoczął ćwiczenia taneczne, co tylko wzmacnia przekonanie, że film znajduje się na zaawansowanym etapie przygotowań.

Projekt od samego początku wzbudzał ogromne emocje. Szczególnie głośne były słowa wnuczki Freda Astaire'a, która kilka lat temu przypomniała, że artysta wyraźnie zaznaczył w swoim testamencie, iż nie życzy sobie ekranizacji własnego życia. Rodzina gwiazdora stanowczo odcięła się od produkcji i zagroziła podjęciem kroków prawnych, jeśli twórcy będą sugerować, że biografia powstaje za zgodą spadkobierców. Mimo tych deklaracji Sony nie porzuciło projektu, a najnowsze wypowiedzi Hollanda wskazują, że film nadal znajduje się w harmonogramie studia.

Dla wielu fanów i komentatorów sytuacja jest problematyczna. Krytycy projektu zwracają uwagę, że kontynuowanie prac mimo wyraźnych życzeń samego Astaire'a może zostać odebrane jako lekceważenie woli człowieka, którego życie film ma przecież upamiętniać. Za reżyserię odpowiada Paul King, twórca dwóch części serii „Paddington” oraz filmu „Wonka”, który okazał się jednym z największych kinowych sukcesów 2023 roku. Produkcja z Timothéem Chalametem zarobiła ponad 634 miliony dolarów na całym świecie i umocniła pozycję Kinga jako jednego z najbardziej cenionych brytyjskich reżyserów.

Biografia Freda Astaire'a miała pierwotnie wejść na plan już w 2024 roku, jednak projekt wielokrotnie przesuwano. W międzyczasie pojawiały się także doniesienia dotyczące obsady. W mediach przewijało się między innymi nazwisko Isabelle Huppert, która miałaby wcielić się w matkę Astaire'a. Spekulowano również, że rolę jego żony mogłaby zagrać Emma Stone.

Kim był Fred Astaire?

Fred Astaire pozostaje jedną z największych ikon w historii amerykańskiego kina. Był tancerzem, aktorem i wokalistą, którego talent oraz innowacyjne podejście do choreografii pomogły zdefiniować musicalową złotą erę Hollywood. Największą sławę przyniosła mu współpraca z Ginger Rogers, z którą stworzył niezapomniane ekranowe duety w takich klasykach jak „Top Hat” czy „Swing Time”. W późniejszych latach zachwycał również w takich produkcjach jak „The Band Wagon”, uznawanej przez wielu za jedno z najwybitniejszych osiągnięć w jego karierze.

Na ten moment Sony nie ujawniło oficjalnej daty premiery filmu. Jeśli jednak zdjęcia rzeczywiście rozpoczną się na początku 2027 roku, produkcja mogłaby trafić do kin najwcześniej w 2028 roku.

zdj.