W kinach wielka klapa, więc „Furiosa: Saga Mad Max” szybko pojawi się online!

Nowy film w świecie „Mad Maksa” zawiódł w kinach, więc studio Warner Bros. chce jak najszybciej przenieść go do cyfrowej dystrybucji, aby przyciągnąć widzów do swojej nowej produkcji perspektywą obejrzenia go z poziomu domowej kanapy. Wygląda na to, że film „Furiosa: Saga Mad Max” będzie można obejrzeć na własnym telewizorze jeszcze w tym miesiącu.

Szybka premiera „Furiosy” online? Film ma trafić na VOD w czerwcu

Film „Furiosa: Saga Mad Max” nie został kolejnym kinowym hitem studia Warner Bros., które w tym roku mogło cieszyć się z sukcesów takich produkcji jak „Diuna: część druga” i „Godzilla x Kong: Nowe imperium”. W pierwszy weekend Furiosa” zebrała tylko 26,3 mln dolarów, co oznaczało otwarcie o prawie 20 mln dolarów mniejsze od tego, które dziewięć lat temu osiągnęła poprzednia produkcja z tego uniwersum. Film „Na drodze gniewu” w 2015 roku kończył weekend z kwotą 45,4 mln dolarów. Dla produkcji z budżetem wynoszącym 168 mln dolarów jest to katastrofalny wynik, który sprawia, że nie powinniśmy oczekiwać zamówienia przez Warnera kolejnego filmu w tym uniwersum.

Studio będzie chciało najwyraźniej szybko przenieść Furiosę” do cyfrowej dystrybucji, aby chociaż w małym stopniu zminimalizować straty i zebrać nieco gotówki od widzów, którzy skuszą się na obejrzenie produkcji w domowym zaciszu. Z pierwszych przecieków wynika, że nowa część filmowej serii „Mad Max” trafi do oferty serwisów VOD już 25 czerwca, czyli zaledwie 33 dni po premierze w kinach.

Kiedy „Furiosa: Saga Mad Max” trafi na HBO Max?

Anya Taylor-Joy Furiosa Saga Mad Max

Byłaby to najszybsza premiera tegorocznego filmu Warnera na platformach VOD. Do tej pory studio odnosiło kinowe sukcesy z produkcjami „Diuna: część druga” i „Godzilla x Kong: Nowe imperium” i przenosiło je do cyfrowej dystrybucji 47 dni po debiucie na dużym ekranie.

To, że „Furiosa” szybko trafi do serwisów VOD, nie musi jednak oznaczać, że zobaczymy ją także w błyskawicznym tempie na platformie HBO Max, czy raczej już Max. Możemy zakładać, że na premierę w streamingu trzeba będzie poczekać przynajmniej kolejny miesiąc, więc filmu „Furiosa: Saga Mad Max” należy spodziewać się w ofercie serwisu Max na przełomie lipca i sierpnia.

Pozostaje jeszcze kwestia tego, czy „Furiosa” trafi w najbliższym czasie na platformę Netflix? Odpowiedź brzmi: nie. Film będzie dostępny w streamingu przez minimum kilkanaście miesięcy wyłącznie w serwisie Max. Studio Warner Bros. sprzedaje jednak ostatnio licencje Netfliksowi na swoje popularne produkcje, więc możemy zakładać, że do takiej premiery dojdzie, ale dopiero w dalekiej przyszłości (najwcześniej w drugiej połowie 2025 roku).

zdj. Warner Bros.