Platforma HBO Max ponownie włączyła do swojej oferty jeden z najlepiej ocenianych dramatów ostatnich lat. Film „Prawdziwy ból”, którego znacząca część akcji rozgrywa się w Polsce, błyskawicznie podbił zainteresowanie widzów i obecnie zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najchętniej oglądanych filmów dostępnych w serwisie.
Powrócił do streamingu i od razu stał się największym hitem HBO Max
Choć produkcja była już wcześniej dostępna w streamingu, jej powrót do biblioteki HBO Max okazał się dużym wydarzeniem dla miłośników ambitnego kina. Film studia Searchlight Pictures zdobył uznanie zarówno wśród krytyków, jak i widzów na całym świecie, stając się jednym z najgłośniejszych dramatów ostatnich lat. „Prawdziwy ból” opowiada historię dwóch kuzynów – Davida i Benjiego – którzy po śmierci ukochanej babci wyruszają do Polski, aby lepiej poznać kraj swoich przodków. Mężczyźni są swoimi całkowitymi przeciwieństwami. David prowadzi uporządkowane życie i stara się kontrolować każdą sytuację, podczas gdy Benji jest impulsywny, nieprzewidywalny i kieruje się emocjami.
Podczas podróży bohaterowie dołączają do grupy odwiedzającej miejsca związane z historią polskich Żydów oraz tragiczne świadectwa II wojny światowej, w tym niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne. W miarę jak wyprawa postępuje, dawne konflikty, wzajemne pretensje i niewypowiedziane emocje zaczynają coraz mocniej wpływać na relacje kuzynów.
Film w wyjątkowy sposób łączy osobistą historię rodzinną z tematami pamięci, tożsamości i dziedzictwa kulturowego. Dla polskich widzów dodatkowym atutem jest możliwość zobaczenia na ekranie wielu autentycznych lokalizacji z Warszawy, Lublina czy okolicznych miejsc związanych z historią społeczności żydowskiej.
Za film odpowiada Jesse Eisenberg, znany przede wszystkim z takich produkcji jak „The Social Network”, „Zombieland” czy „Iluzja”. Aktor nie tylko wcielił się w jednego z głównych bohaterów, ale również napisał scenariusz i stanął za kamerą jako reżyser. Dla Eisenberga był to drugi pełnometrażowy film reżyserski, ale wielu krytyków uznało go za prawdziwy przełom w jego karierze twórczej. Szczególnie chwalono subtelny sposób prowadzenia narracji, umiejętne balansowanie pomiędzy humorem a dramatem oraz bardzo naturalne dialogi.
Największym wygranym filmu okazał się jednak Kieran Culkin. Aktor znany szerokiej publiczności przede wszystkim z serialu „Sukcesja” stworzył kreację, którą wielu recenzentów określało jako najlepszą w jego dotychczasowej karierze. Rola Benjiego przyniosła mu szereg prestiżowych nagród, zwieńczonych Oscarem dla najlepszego aktora drugoplanowego. Culkin zdobył również Złoty Glob, nagrodę BAFTA oraz Critics Choice Award, stając się jednym z największych faworytów całego sezonu nagród.
„Prawdziwy ból” zebrał znakomite recenzje. Chwalono przede wszystkim scenariusz Eisenberga, świetne aktorstwo oraz sposób, w jaki film opowiada o traumach historycznych bez popadania w patos czy nadmierny dydaktyzm. To właśnie połączenie humoru, wzruszeń i autentycznych emocji sprawiło, że film zdobył tak szerokie grono odbiorców. „Prawdziwy ból” nie jest klasycznym dramatem historycznym ani typowym kinem drogi. To przede wszystkim opowieść o ludziach próbujących zrozumieć siebie nawzajem i własną przeszłość.
Powrót filmu do biblioteki HBO Max pokazuje, że wysokiej jakości kino potrafi przyciągać widzów niezależnie od tego, ile czasu minęło od premiery. Produkcja niemal natychmiast wskoczyła na pierwsze miejsce wśród najpopularniejszych filmów platformy, wyprzedzając wiele nowych premier.
zdj. HBO Max