Zack Snyder chce zrobić reżyserską wersję swojego najbardziej kontrowersyjnego filmu

Zack Snyder wciąż nie porzucił planów dotyczących nowej wersji filmu „Sucker Punch”. Reżyser zdradził, że jego director’s cut jest nadal w planach i czeka jedynie na zakończenie kwestii licencyjnych związanych z filmem.

Snyder mówił o swoim pomyśle podczas podcastu „Happy. Sad. Confused.”. Jak wyjaśnił, „Sucker Punch” jest obecnie licencjonowany kolejnym platformom streamingowym, dlatego zanim będzie mógł przygotować nową wersję, musi poczekać na wygaśnięcie niektórych umów. Reżyser podkreślił jednak, że director’s cut jest „zdecydowanie w planach”.

Co więcej, nowa wersja nie miałaby być wyłącznie przemontowanym materiałem. Snyder chce również sprowadzić aktorki z powrotem do studia, aby nagrać dodatkowe dialogi. Część niewykorzystanych scen została już wcześniej nakręcona.

Zack Snyder uważa, że film nigdy nie został właściwie ukończony

Reżyser od lat przekonuje, że „Sucker Punch” nie trafił do kin w wersji, którą chciał stworzyć. Wcześniej mówił, że film „nigdy nie został właściwie ukończony” i że kinowy montaż nie był jego zdaniem właściwą wersją produkcji.

Snyder twierdził również, że podczas pracy nad filmem dochodziło do ingerencji studia. Warner Bros. miało naciskać na bardziej komercyjny charakter produkcji.

„Sucker Punch” z 2011 roku opowiada o Babydoll, granej przez Emily Browning, która trafia do zakładu psychiatrycznego. Bohaterka ucieka od rzeczywistości, tworząc w wyobraźni kolejne fantastyczne światy, w których wraz z innymi bohaterkami planuje ucieczkę.

Film łączył widowiskową akcję z elementami fantasy i science fiction. W produkcji pojawiły się między innymi smoki, kosmici, motywy wojenne oraz sekwencje inspirowane heist movies. Całość była jednak od początku mocno dzieląca widzów.

Czy „Sucker Punch” rzeczywiście potrzebuje Snyder Cut?

„Sucker Punch” zarobił na całym świecie około 89 mln dolarów, a jego odbiór pozostaje bardzo podzielony. Produkcja z czasem zyskała niewielką, ale oddaną grupę fanów, którzy chętnie zobaczyliby materiał przygotowany zgodnie z pierwotną wizją Snydera.

Pytanie brzmi jednak, czy nowa wersja filmu rzeczywiście może znacząco zmienić jego odbiór.

W przypadku „Ligi Sprawiedliwości” kampania #ReleaseTheSnyderCut doprowadziła ostatecznie do powstania zupełnie nowej, wielogodzinnej wersji filmu. „Sucker Punch” nie doczekał się jednak porównywalnego ruchu fanowskiego.

Film obchodził niedawno 15. rocznicę premiery, co zaowocowało specjalnymi pokazami w wybranych miejscach. To pokazuje, że produkcja ma dziś status kultowy dla części widzów. Nie oznacza to jednak, że zapowiadany przez Snydera director’s cut stanie się równie dużym wydarzeniem jak jego wersja „Ligi Sprawiedliwości”.

Na razie pozostaje więc czekać na zakończenie umów licencyjnych. Dopiero wtedy przekonamy się, co dokładnie Snyder przygotował dla swojej nowej wersji „Sucker Punch”.

zdj. Warner Bros