Znamy zakończenie „Transformers: Przebudzenia bestii”! Szykuje się zaskakujący crossover

Do polskiej premiery „Transformers: Przebudzenia bestii” pozostały jeszcze niecałe dwa tygodnie, ale w sieci już ukazały się pierwsze informacje o zakończeniu widowiska. Wygląda na to, że franczyzę czeka nieoczekiwany crossover. Uwaga, poniżej będą SPOILERY więc czytacie na własną odpowiedzialność!

Streszczenie zakończenia nowego filmu o Autobotach – i pierwszego aktorskiego, w którym pojawiają się Maximale – pojawiło się na łamach serwisu Geek Culture. W artykule opisano nie tylko finał i ostatnie momenty „Przebudzenia bestii”, a również zasugerowano, że w przyszłości cykl czeka przecięcie z innymi postaciami na licencji kultowych zabawek Hasbro.

Pod koniec filmu – czytamy na Geek Culture – głównym bohaterom udaje się powstrzymać zagrożenie ze strony Unicrona i jego poddanych. Do finałowego starcia dochodzi na terenie Peru. W epilogu Noah Diaz, grany przez Anthony'ego Ramosa, powraca do Nowego Jorku i kontynuuje poszukiwania zatrudnienia. Widzimy, jak bohater trafia na rozmowę o pracę w której uczestniczy były wojskowy specjalista grany przez Michaela Kelly'ego. Mężczyzna wyjawia, że pomimo miernego CV Diaz zwrócił na siebie uwagę ostatnimi działaniami u boku Autobotów. Choć bohater woli początkowo utrzymać swój udział w losy Transformerów w tajemnicy, postać Kelly'ego proponuje mu udział w specjalnym projekcie. Mężczyzna prowadzi Diaza do magazynu, który okazuje się tajną militarną placówką – w samym środku znajduje się futurystyczny odrzutowiec. Bohater zerka wówczas na wręczoną mu wcześniej wizytówkę – widnieje na niej logo przedstawiające sokoła wpisanego w kształt tarczy. Fani natychmiast rozpoznają połączą je z serią „G.I. Joe”. Wkrótce po tym następuje cięcie do napisów końcowych.

Sprawdź też: Sztuka z Dalekiego Wschodu? Nie, to nowy plakat filmu „Spider-Man: Poprzez multiwersum”. Premiera za rogiem

Wygląda zatem na to, że w kolejnym filmie o Transformersach może dojść do połączenią z następną marką Hasbro. Przypomnijmy, że „G.I. Joe” ma na koncie trzy filmowe adaptacje: „Czas Kobry” z 2009 roku, „Odwet” z 2013 i „Snake Eyes: Geneza G.I. Joe” z roku 2021.

Czy raport Geek Culture się potwierdzi, przekonamy się już 9 czerwca, gdy „Przebudzenie besti” pojawi się na wielkim ekranie. Za reżyserię filmu odpowiada Steven Caple Jr. („Creed II”). Produkcja zabierze nas do roku 1994. Ramos wciela się w byłego wojskowego z Brooklynu, który posiada niezwykłe umiejętności techniczne. Na ekranie partnerować będzie mu Dominique Fishback, pracowniczka muzeum zajmująca się badaniem starożytnych artefaktówJeśli chodzi o Autoboty, to główną postacią filmu będzie sam Optimus Prime (w tej roli ponownie Peter Cullen).

Źródło: Geek Culture / zdj. Paramount