W następstwie śmierci Carrie Fisher w 2016, udział księżniczki Lei w zwieńczeniu najnowszej gwiezdnowojennej trylogii stanął pod znakiem zapytania. Twórcom „Skywalker. Odrodzenie” udało się rozpisać postać Lei tak, by użyć w filmie materiału zarejestrowanego na potrzeby poprzednich epizodów. Teraz do sieci trafiły niezwykłe materiały zza kulis ujawniające w detalu proces, który specjaliści Industrial Light & Magic przeszli, by Carrie Fisher mogła się na ekranie pojawić. Rzućcie okiem.