Biorąc pod uwagę, to ile razy „Nowi mutanci” doczekali się obsuw w premierze, nie bez powodu do produkcji przylgnęła łatka pechowej. Trudno też nie odczuwać wobec twórców filmu współczucia, że efekt ich pracy nie jest w stanie trafić przed widownię. A jednak, w najnowszym wywiadzie Knate Lee, scenarzystą filmu zdradza, że twórca jest zadowolony z takiego obrotu spraw.