Aaron Taylor-Johnson nowym Jamesem Bondem? Sfrustrowany aktor unika odpowiedzi

Cały czas nie wiemy, kto wcieli się w nowego Jamesa Bonda. Od miesięcy mówi się jednak o tym, że najpoważniejszym kandydatem do roli jest Aaron Taylor-Johnson. Gwiazdorowi „Kick-Assa” zadano ostatnio pytanie, o to czy faktycznie zostanie nowym agentem 007 i wygląda na to, że w słowniku aktora brakuje prostych odpowiedzi typu: tak, nie, zobaczymy, a to tylko utwierdza wszystkich w przekonaniu, że faktycznie jest przynajmniej na liście kandydatów do zastąpienia Daniela Craiga.

Aaron Taylor-Johnson unika pytań o to, czy zagra nowego Bonda

W marcu pojawił się raport sugerujący, że oficjalnym zastępcą Daniela Craiga, który po 15 latach służby rozstał się z rolą Bonda, zostanie łączony z rolą od wielu miesięcy Aaron Taylor-Johnson. Mówiło się, że 32-letni aktor otrzymał oficjalną propozycję zagrania w nowym filmie o przygodach agenta 007, po tym jak zrobił spore wrażenie na Barbarze Broccoli podczas przesłuchania, do którego doszło jeszcze we wrześniu zeszłego roku w brytyjskim Pinewood Studios.

Minął jednak miesiąc, a my nadal nie otrzymaliśmy oficjalnego komunikatu na temat zatrudnienia Johnsona. Pojawiły się też sprzeczne doniesienia sugerujące, że aktor tak naprawdę nie otrzymał jeszcze oficjalnego kontraktu do podpisania, ale spora część źródeł przekonuje, że i tak jest nadal kandydatem numer jeden do zastąpienia Craiga. Ostatnio Aaron Taylor-Johnson został wprost zapytany o to, czy ma już dość pytań o rolę Bonda, na co odpowiedział: „Nie masz dość zadawania tego pytania? Miłego dnia”.

James Bond aktorzy

Do tej pory aktor unikał poruszania kwestii ciągłych informacji łączących go z rolą agenta 007, ale w żadnym momencie nie zdecydował się jednak na to, aby definitywnie uciąć ten temat poprzez stwierdzenie, że nic nie łączy go z castingiem do roli Bonda.

Nietrudno więc wywnioskować, że Taylor-Johnson jest przynajmniej wśród kandydatów do roli Bonda i najprawdopodobniej kontaktował się z producentami serii. Gdyby tak nie było, miał przecież wiele okazji, w których z łatwością raz na zawsze mógł zdementować te plotki, zwłaszcza że powoli zaczyna być sfrustrowany ciągłymi pytaniami dziennikarzy, ale z jakiegoś powodu cały czas nie powiedział prostego: nie

źródło: Associated Press / zdj. MGM