Amerykanie wybrali „Ciche miejsce 2”. Film z wyraźnie lepszym wynikiem niż „Cruella”

W amerykańskich kinach rusza właśnie pierwszy weekend letniego sezonu kinowego. O uwagę widzów rywalizują Emily Blunt z horrorem „Ciche miejsce 2” oraz Emma Stone z filmem „Cruella”. Wyraźnie lepszym powodzeniem cieszy się jednak kontynuacja filmu Johna Krasinskiego.

Obydwie produkcje dostępne były dla amerykańskich widzów podczas czwartkowych pokazów przedpremierowych i druga część serii „Ciche miejsce” zebrała z nich 4,8 mln dolarów. To świetny rezultat przebijający o 500 tys. czwartkowy wynik pierwszej odsłony z 2018 roku, która zebrała wówczas od widzów 4,3 mln dolarów.

W tym samym czasie za seanse na film „Cruella” wpłacono do kas kin tylko 1,4 mln dolarów. Przypomnijmy jednak, że film Disneya jest dostępny również w dystrybucji cyfrowej za pośrednictwem usługi Premier Access na platformie Disney+. Za seans trzeba jednak zapłacić $29,99.

Na koniec weekendu film „Ciche miejsce 2” powinien mieć na koncie około 30 mln dolarów. W przypadku produkcji „Cruella” będzie to około 17 mln dolarów.

zdj. Paramount Pictures