Arnold Schwarzenegger kończy z „Terminatorem” i krytykuje ostatnie części

Arnold Schwarzenegger nie ma dobrych wiadomości dla tych, którzy chcieliby go jeszcze raz zobaczyć w roli Terminatora. Aktor zapowiedział właśnie swoje definitywne rozstanie z serią, która otworzyła mu drzwi do hollywoodzkiej kariery. Gwiazdor odważył się też na skrytykowanie ostatnich odsłon.

Arnold Schwarzenegger nie zagra już Terminatora

Po ostatnich finansowych wpadkach „Terminatora” twórca serii, James Cameron zastanawiał się ostatnio nad zrestartowaniem serii. Reżyser ujawnił, że pomysł nowego podejścia do zapoczątkowanej w 1984 roku jest przedmiotem dyskusji, a przy ewentualnym odrodzeniu „Terminatora” chciałby skupić się bardziej na temacie sztucznej inteligencji. Okazuje się, że jeśli pomysł zostanie kiedyś zrealizowany, to już bez Arnolda Schwarzeneggera. Aktor zapowiedział swoje rozstanie z serią.

Franczyza się nie skończyła, ale ja z nią skończyłem. Dostałem jasny komunikat, że świat chce ruszyć dalej w innym kierunku jeśli chodzi o Terminatora. Ktoś musi wpaść na świetny pomysł. Terminatorowi w dużej mierze zawdzięczam swój sukces, więc zawsze patrzyłem na niego z dużą dozą ciepła.

Sprawdź też: SkyShowtime wreszcie uzupełnił ofertę. Kultowy serial dostępny w całości.

Schwarzenegger wcielający się w T-800 otwarcie odniósł się też do poziomu ostatnich dwóch części, które skrytykował za słaby scenariusz i stwierdził, że od początku było wiadomo, że nie spełnią pokładanych w nich oczekiwań.

Pierwsze trzy filmy były świetne. W czwartym [„Ocalenie”] nie zagrałem, ponieważ byłem wtedy gubernatorem. Potem piątka [„Genisys”] i szóstka [„Mroczne przeznaczenie”] nie spełniły oczekiwań. Wiedzieliśmy o tym już wcześniej, bo po prostu nie były dobrze napisane.

Trzecia część zebrała z kin 433 mln dolarów przy budżecie na poziomie 200 mln dolarów. W 2009 roku „Ocalenie” zgromadziło już tylko 371 mln dolarów przy takim samym budżecie. Co prawda „Terminator: Genisys” przekroczył 450 mln dolarów (185 mln budżetu), ale został fatalnie przyjęty przez widzów i krytyków. Ostatnia odsłona, czyli „Mroczne przeznaczenie” zgromadziła z kas kin jedynie 261 mln przy budżecie opiewającym na 150 mln dolarów

źródło: hollywoodreporter.com / zdj. TriStar Pictures