Cillian Murphy jako Voldemort w serialowym „Harrym Potterze”? Aktor ma już dość

Internet od miesięcy huczał od spekulacji na temat tego, kto zagra głównego złoczyńcę w serialu o Harrym Potterze. Jednym z głównych kandydatów do roli – przynajmniej w oczach niektórych fanów – był Cillian Murphy.  Zdobywca Oscara za rolę w „Oppenheimerze” ma już dosyć ciągłych pytań o jego udział w projekcie HBO i zdecydował się na jednoznaczny apel.

Cillian Murphy w serialowej wersji „Harry’ego Pottera”?

Po tym, jak główne role w serialu zostały obsadzone, najwięcej emocji zaczęła budzi postać głównego antagonisty, Lorda Voldemorta. W pierwszej połowie lutego pojawiła się informacja, że HBO wybrało w końcu aktora głosowego do roli Voldemorta w nowej serii o Harrym Potterze. Niemniej jednak wygląda na to, że twórcom chodzi o to, aby na razie utrzymać prawdziwy wygląd złoczyńcy w tajemnicy. Chociaż bez wątpienia zobaczymy potworną wersję jego twarzy, gdy Quirrell usunie swój turban pod koniec pierwszego sezonu, to nie musi ona wcale należeć do aktora, który zagra fizyczną postać złoczyńcy. Tak naprawdę wielkie ujawnienie Voldemorta nastąpi dopiero podczas wydarzeń z „Czary Ognia”.

Przez miesiące fani spekulowali, że idealnym kandydatem do roli byłby Cillian Murphy. Aktor w niedawnym wywiadzie dla The Times odniósł się do narastających plotek o tym, że został obsadzony w roli złoczyńcy w serialowym reboocie Harry'ego Pottera produkcji HBO. Jego odpowiedź była jasna i zdecydowana. „Kategorycznie nie. Czy możesz to mieścić w nagłówkach?” To dosadne stwierdzenie zdaje się kłaść kres internetowym spekulacjom.

Sprawdź też: Streamingowy zawrót głowy! Sprawdźcie, co obejrzeć w tym tygodniu na platformach?

Plotki wokół domniemanego angażu Murphy'ego podkręcił ostatnio sam Ralph Fiennes – odtwórca roli Voldemorta w oryginalnej serii filmów o Harrym Potterze. Aktor zasugerował, że Murphy został już wybrany na jego następcę, choć prawdopodobnie odnosił się on jedynie do krążących w sieci plotek na temat castingu Murphy'ego. „Powiedziano mi, że są już obsadzone, prawda? Myślę, że Cillian Murphy jest bardzo dobry. Bardzo dobry wybór”.

Teraz wydaje się jednak pewne, że Cillian Murphy nie będzie kolejnym Voldemortem — niezależnie od tego, jak przekonujące mogły wydawać się fanowskie teorie. Oczywiście nie możemy wykluczyć, że Murphy chce ukryć angaż przed widzami, ale gdyby faktycznie miał zagrać Voldemorta, raczej nie wypowiadałby się tak jednoznacznie o swoim angażu w projekcie.

Na ten moment wiadomo już oficjalnie, kto stanie po drugiej stronie barykady w walce o losy świata magii. Po miesiącach spekulacji ogłoszono nową główną trójkę, która przejmie role po Danielu Radcliffe’ie, Emmie Watson i Rupercie Grincie. W roli Harry’ego Pottera, „Chłopca, Który Przeżył”, zobaczymy Dominica McLaughlina. U jego boku jako błyskotliwa Hermiona Granger wystąpi Arabella Stanton, natomiast w postać wiernego przyjaciela, Rona Weasleya, wcieli się Alastair Stout.

Wśród innych młodych gwiazd znaleźli się Lox Pratt (Draco Malfoy), Rory Wilmot (Neville Longbottom), Leo Earley (Seamus Finnigan), Alessia Leoni (Parvati Patil), Sienna Moosah (Lavender Brown) i Amos Kitson (Dudley Dursley). Premiera serialu zaplanowana jest na początek 2027 roku.

zdj. Warner Bros. / Universal Pictures