Co z Batmanem Bena Afflecka? Warner szykuje własne filmowe wydarzenie po filmie o Flashu?

Mimo ostatniego przesunięcia premiery filmu „The Flash” na przyszły rok studio Warner Bros. zdecydowało się na zorganizowanie pierwszego pokazu testowego. Zaprezentowanie filmu widzom przyniosło nową porcję przecieków, które mogą zaskoczyć wielu fanów zastanawiających się nad tym, jak Warner chce rozwijać swoje uniwersum po „Lidze Sprawiedliwości Zacka Snydera” i co czeka najpopularniejszych herosów takich jak Batman i Superman.

Jeszcze kilka tygodni temu wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na listopadową premierę filmu „The Flash”, który miał przywrócić na ekran Batmana granego przez Michaela Keatona i uporządkować aktualny status filmowego uniwersum DC Comics. Studio Warner Bros. zdecydowało się jednak na wprowadzenie poważnych zmian w swoim kinowym kalendarzu i produkcja została przesunięta z 4 listopada na 23 czerwca przyszłego roku. Wytwórnia przeprowadziła jednak ostatnio pierwszy testowy pokaz filmu i do sieci trafiło kilka zaskakujących informacji na temat tego, jak widowisko z Flashem ma wpłynąć na przyszłość DCEU.

Uwaga: Dalsza część artykułu zawiera potencjalne spoilery na temat fabuły filmu „The Flash”.

Aktualny kalendarz filmów DC Comics:

  • „DC Liga Super-Pets” – premiera 29 lipca
  • „Czarny Adam” – premiera 21 października
  • „Shazam 2: Fury of the Gods” – premiera 16 grudnia 2022 roku
  • „Aquaman and The Lost Kingdom” – premiera 17 marca 2023 roku
  • „The Flash” – premiera 23 czerwca 2023 roku

Czy Batman Bena Afflecka ma przyszłość w DCEU? Szykuje się wielkie kinowe wydarzenie

kryzys-na-nieskonczonych-ziemiach.jpg

Od dawna mówi się otwarcie o tym, że Ben Affleck pożegna się z rolą Mrocznego Rycerza filmem „The Flash”, co sugerował zresztą w jednym z wywiadów sam aktor. Affleck stwierdził, że występ w tej produkcji będzie jego ostatnim występem w kostiumie Batmana, ale chwilę później niespodziewane światło na przyszłość aktora w roli Mrocznego Rycerza rzucił Ezra Miller. Gwiazdor wcielający się we Flasha udostępnił na swoim Instagramie zrzut ekranu z artykułem, który zapowiadał rozstanie Afllecka z rolą i podkreślił słowa „ostatni raz”, a całość opieczętował wymownym dopiskiem „HA, Ha, Ha” napisanym czcionką Jokera.

W obliczu najnowszych plotek prawdopodobieństwo na powrót Afflecka nieco wzrosło, ale do otwierania szampanów przez jego fanów jeszcze daleka droga. Okazuje się, że w filmie „The Flash” ma znaleźć się scena zostawiająca dosyć szeroko otwartą furtkę na powrót aktora do roli Mrocznego Rycerza, ale nie jest na razie jasno powiedziane, czy studio, a także sam aktor, zechcą z niej skorzystać.

Chodzi o scenę mającą nawiązywać bezpośrednio do możliwości stworzenia filmowej wersji wielkiego komiksowego wydarzenia nazywanego Kryzysem na Nieskończonych Ziemiach.  Szczegóły na temat sceny nie zostały co prawda ujawnione, ale przecieki potwierdzają, że jest ona bezpośrednio związana z Batmanem granym przez Bena Afflecka i ma zostawiać twórcom pole do rozwinięcia historii tego bohatera w ramach potencjalnego projektu skupiającego się właśnie na zderzeniu alternatywnych wszechświatów. Osoby odpowiedzialne za wyciek cały czas twierdzą jednak, że sam wątek Mrocznego Rycerza znanego z ostatnich filmów Snydera ma zostać domknięty w filmie o Flashu i zapowiadać przejęcie pałeczki przez Batmana, którego ponownie zagrał Michael Keaton.

Co z Supermanem Henry'ego Cavilla? Jego miejsce zajmie Supergirl

Druga porcja plotek dotyczących przyszłości kinowego świata DC Comics odnosi się natomiast do postaci Supermana i niestety nie mamy zbyt dobrych informacji dla fanów Człowieka ze stali granego przez Henry'ego Cavilla. Mimo że aktor systematycznie zwraca na siebie uwagę włodarzy wytwórni i uparcie twierdzi, że jego przygoda z Supermanem jeszcze się nie skończyła, to studio ma najwyraźniej inne zdanie w tej kwestii. Pomijając już to, że w przygotowaniach pozostaje film o nowej wersji Człowieka ze stali, najnowsze przecieki potwierdzają, że Superman znanym z filmów Snydera, nie pojawi się w produkcji o Flashu – przynajmniej nie w tej wersji, która została zaprezentowana widzom na ostatnim pokazie testowym. Cały czas istnieje jeszcze szansa, że bohater zostanie włączony do filmu w ramach kolejnych wersji – pamiętajmy, że w pierwszej wersji filmu „The Batman” nie znalazła się scena z Jokerem – ale nawet jeśli tak się stanie, to jego udział w fabule nie będzie zbyt duży.

Wiemy już, że w filmie o Flashu postać Supermana ma zostać zastąpiona przez Supergirl, a najnowsze przecieki ujawniają, jaki los spotkał Człowieka ze stali w uniwersum, do którego przeniósł się Flash. Okazuje się, że generał Zod, którego jeszcze raz zagrał Michael Shannon, zamordował Kal-Ela jako dziecko i bohater nigdy najpewniej nie przybył na Ziemię.

źródło: KC Walsh / screengeek.net / zdj. Warner Bros.