Czy „Top Gun: Maverick” doczeka się kontynuacji? Jerry Bruckheimer na razie studzi nadzieje fanów

Kina przeżywają w ostatnich dniach prawdziwe oblężenie spowodowane przez tłumy widzów chcących zobaczyć, jak Tom Cruise ponownie wznosi się w powietrzę w myśliwcu w filmie „Top Gun: Maverick”. Czy gigantyczny sukces kasowy sprawia, że twórcy myślą już o kontynuacji? Głos w sprawie zabrał Jerry Bruckheimer, główny producent filmu.

Jerry Bruckheimer sprawujący jako producent pieczę nad wieloma głośnymi projektami z Hollywood przeżywa ostatnio kolejny sukces za sprawą filmu „Top Gun: Maverick”. Ogromna popularność filmu i świetne oceny zbierane zarówno od widzów, jak i krytyków, sprawiają, że fani już teraz zadają sobie pytanie, czy jest szansa na to, że Tom Cruise jeszcze raz pojawi się za sterami myśliwca amerykańskiej marynarki?

Sprawdź też: „Skarb narodów 3” z Nicolasem Cage'em jednak powstanie? Tak twierdzi producent Jerry Bruckheimer.

Na drugą część „Top Gun” twórcy kazali nam czekać aż 36 lat i wygląda na to, że na etapie prac nad filmem nie planowali stworzenia trzeciej części – a przynajmniej nie w najbliższych latach. Oczywiście nowy „Top Gun” pozostawia furtkę do ewentualnej kontynuacji i nietrudno wyobrazić sobie, jak miałyby wyglądać kolejne przygody adeptów legendarnej szkoły pilotów, ale jak na razie Jerry Bruckheimer ostudził entuzjazm fanów i zaapelował o to, aby widzowie cieszyli się z emocji zagwarantowanych przez „Top Gun: Maverick”. Odpowiadając na pytanie dziennikarzy serwisu Deadline o szanse na powstanie „Top Gun 3Bruckheimer stwierdził, że póki co nie ma żadnych konkretów i odnosząc się do wielkiego sukcesu kinowego filmu, dodał: „Dajmy się ponieść tej fali”.

Globalnie „Top Gun: Maverick” zbliża się już do 300 mln dolarów. W Polsce z kolei film zobaczyło ponad 250 tys. widzów.

źródło: deadline.com / zdj. Paramount Pictures