Disney+ idzie na grubo! Brutalny zwiastun filmu z Punisherem

Marvel w końcu sięga po jedną ze swoich najciemniejszych i najbardziej bezkompromisowych postaci. Do sieci trafił pierwszy zwiastun specjalnej produkcji „Punisher: One Last Kill”, która zapowiada emocjonujący i niezwykle brutalny powrót Franka Castle’a.

Frank Castle wraca we własnej produkcji

Frank Castle, znany fanom jako Punisher, powraca w interpretacji Jona Bernthala. Choć wielu widzów liczyło na jego ponowne spotkanie z Daredevilem w drugim sezonie „Daredevil: Born Again”, tym razem bohater otrzyma własną – mroczną i osobistą – historię.

Premiera „Punisher: One Last Kill” została zaplanowana na 12 maja i już teraz widać, że produkcja nie zamierza łagodzić charakterystycznej dla tej postaci brutalności. Zgodnie z oficjalnym opisem fabuły, Castle będzie próbował odnaleźć sens życia poza zemstą. Jak jednak można się spodziewać, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Tajemnicza siła ponownie wciąga go w wir przemocy i walki.

Zwiastun nie zdradza zbyt wiele, ale pokazuje to, co fani kochają najbardziej – bezkompromisowe starcia i Punishera rozprawiającego się z przeciwnikami w wyjątkowo brutalny sposób. Dodatkowo sugeruje, że bohatera będą nawiedzać głosy z przeszłości, co może oznaczać bardziej psychologiczne podejście do jego historii.

Sprawdź też: Disney stawia sprawę jasno: Kolejne „Avatary” muszą być tańsze

W produkcji zobaczymy również Jasona R. Moore’a, który ponownie wcieli się w Curtisa Hoyle’a – dawnego towarzysza broni Castle’a, znanego z serialu Netfliksa. To dobra wiadomość dla fanów wcześniejszej wersji „Punishera”, którzy liczyli na kontynuację wątków z tamtej serii. Tym razem Punisher stanie naprzeciwko bezwzględnej Carmeli Magdaleny Gnucci, znanej jako Ma Gnucci. To postać doskonale znana fanom komiksów – brutalna, bezlitosna i wyjątkowo niebezpieczna.

Choć Marvel oficjalnie nie potwierdził obsady tej roli, pojawiły się spekulacje, że w antagonistkę wcieli się nagradzana Emmy Judith Light.   

zdj. Marvel