Dlaczego Christopher Nolan nalegał na premierę swojego filmu „Tenet”?

Już w maju, kiedy epidemia koronawirusa w najlepsze atakowała kolejne kraje, pojawiła się informacja, że Christopher Nolan osobiście zabiega o utrzymanie lipcowej premiery swojego najbliższego widowiska, tajemniczej produkcji o tytule „Tenet”. Dlaczego reżyserowi „Incepcji” tak zależy na tym, aby jego nowe widowisko trafiło do kin jak najszybciej?

Nowa produkcja wyreżyserowana przez Christophera Nolana miała wejść do amerykańskich kin już 17 lipca i była jednym z dwóch letnich blockbusterów, z którym przemysł filmowy wiązał i cały czas jeszcze wiąże nadzieje na uratowanie letniego sezonu w kinach. Za utrzymaniem lipcowej daty premiery od początku optował sam reżyser filmu, który apelował nawet do amerykańskiego kongresu o ratowanie przemysłu kinowego i przede wszystkim sieci kin, które są według niego istotną częścią życia społecznego, a ludzie będą potrzebowali tego typu rozrywki w czasach pandemii. Najnowsze informacje z obozu Warnera ujawniają z kolei, że Nolan utrzymywał swoje stanowisko przez kolejne tygodnie i na początku czerwca wziął udział w spotkaniu z kierownictwem Warnera, którego tematem była kwestia premiery wartego 200 mln dolarów filmu „Tenet”. Studio przedstawiło podobno Nolanowi kilka możliwych scenariuszy, wymieniając ich dobre i złe strony, ale reżyser nie chciał się zgodzić na miesięczne opóźnienie premiery i ostatecznie zdecydowano, że film trafi do kin z dwutygodniowym opóźnieniem. Nolan nie zważał podobno na ekonomiczne aspekty premiery jego filmu i argumentował swoją postawę tym, że „Tenet” powinno być pierwszym dużym filmem w kinach, który zamanifestuje wiarę w przemysł filmowy i wyrazi solidarność z właścicielami kin, kiedy ci będą gotowi do otwarcia swoich placówek. Finalnie największe sieci kin na świecie musiały wycofać się z planowanego na początek lipca otwarcia swoich placówek ze względu na nową falę zachorowań w USA, a premierę „Tenet” ponownie opóźniono na 12 sierpnia.

Główne role w „Tenet” zagrali Robert Pattinson, Elizabeth Debicki i John David Washington. W obsadzie filmu są również: Michael Caine, Kenneth Branagh, Dimple Kapadia, Aaron Taylor-Johnson i Clémence Poésy. Autorem zdjęć do filmu jest Hoyte van Hoytema, stały współpracownik Nolana, który pracował między innymi przy „Dunkierce” i „Interstellar”, a montażem zajmie się Jennifer Lame. Muzykę do filmu skomponuje Ludwig Göransson, laureat Oscara za ścieżkę dźwiękową do „Czarnej Pantery”. Stworzeniem scenografii zajmie się z kolei Nathan Crowley, a kostiumami Jeffrey Kurland.

źródło: hollywoodreporter.com / zdj. Warner Bros.