„Dobry, zły i brzydki przeplatany z Zatoichim i greckim mitem” – Chad Stahelski o czwartym „Johnie Wicku”

Po debiutującym przed trzema laty trzecim „Johnie Wicku” twórcy franczyzy filmów akcji z Keanu Reevesem w tytułowej roli zawiesili sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Każda kolejna odsłona serii przebija poprzednią w kwestii poziomu trudności choreografii walk czy skali ekranowych wydarzeń. W ramach nowego wywiadu reżysera Chada Stahelskiego dla Empire poznaliśmy kilka nowych szczegółów dotyczących tego, czego możemy spodziewać się w najnowszej części.

Keanu Reeves kontra reszta świata. Fabuła filmu „John Wick 4

Na tegorocznym Comic-Conie amerykański twórca zdradził, że akcja czwartej odsłony serii zabierze widzów do wielu zróżnicowanych lokacji. Stahelski wyjawił, że oprócz Stanów Zjednoczonych na ekranie oglądać będziemy Japonię, Paryż, Berlin, a także Jordanię. Fabuła nowego rozdziału rozpocznie się tuż po zakończeniu wydarzeń znanych z poprzedniego, czyli momentu, w którym Wick znalazł się na celu całej organizacji płatnych zabójców

 W rozmowie z dziennikarzem Empire Stahelski podzielił się informacjami dotyczącymi charakterystyki nowego obrazu z cyklu, a zarazem swoistymi odnośnikami do inspiracji stojącymi za filmem. Zgodnie ze słowami twórcy w czwartym „Johnie Wicku” możemy spodziewać się swego rodzaju westernowo-samurajskiej odysei.

To jest trochę tak, jakbyś wziął Dobrego, złego i brzydkiego, skrzyżował go z Zatoichim i dorzucił do tego grecki mit, wówczas pewnie otrzymałbyś coś zbliżonego do tego. I kto jeszcze, kurwa, mówi takie zdania? Teraz wiesz, dlaczego lubię kręcić te filmy.

Sprawdź też: Adaptacja gry „Streets of Rage” od twórcy „Johna Wicka” nabiera kształtów

Wiele wątków fabularnych i akcja w stylu westernów. Co w nowym „Johnie Wicku?

Keanu Reeves jako John Wick dla Lionsgate

W dalszej części artykułu Stahelski wypowiedział się również w kwestii skali wydarzeń czwartego „Johna Wicka”. Mając na uwadze poszerzanie filmowego uniwersum cyklu (na przyszły rok zaplanowana jest premiera zarówno serialu „The Continental, jak i kobiecego spin-offu „Ballerina z Aną de Armas) filmowiec wyznał, że nowa odsłona będzie różnić się od poprzednich kilkoma punktami narracyjnymi.

To stało się trochę przerażające po trzecim. Bo teraz mamy formułę, która działa. Ale trzeba podjąć ryzyko i powiedzieć: „Pieprzyć to, nie będziemy tego robić ponownie. Więc teraz, przy czwórce, będziemy mieć kilka wątków fabularnych. To trochę inny film. Jest bardziej epicki.

Może zainteresuje Cię: Marvelizacja Hollywoodu doprowadziła do wyginięcia gwiazd kina? Quentin Tarantino dołącza do komentatorów kina superhero

Jeśli chodzi zaś o same sekwencje akcji, Stahelski uchylił rąbka tajemnicy w kwestii tego, czego mniej możemy oczekiwać po czwartej odsłonie. Według słów reżysera cyklu doczekamy się akcji w westernowym stylu oraz sceny z paryskim Łukiem Triumfalnym w tle.

Dużo podróżuję. Szukam lokacji w Paryżu, widzę Łuk Triumfalny i myślę sobie: „Dobra, mam pomysł. Więc umieściłem go w filmie. Mam kilku kowbojskich przyjaciół w środowisku kaskaderów, więc pomyślałem: „Z tego byłby niezły wyczyn. Dwie z dużych sekwencji są inspiracjami z ostatniej chwili, których zawsze chciałem spróbować, ale nigdy nie wiedziałem, jak to zrobić.

Stahelski wyreżyserował film „John Wick 4” na podstawie skryptu autorstwa Shaya Hattena („John Wick 3, „Armia złodziei) i Michaela Fincha („Predators, „American Assassin). Oprócz Reevesa powracającego w głównej roli obsadę produkcji tworzą również m.in. Donnie YenBill Skarsgård, Ian McShane, Laurence Fishburne, Hiroyuki Sanada, Lance Reddick, Clancy Brown, Rina Sawayama oraz Natalia Tena.

Rzuć okiem na: Nowy film o „Obcym” nabiera kształtów. Cailee Spaeny zostanie „nową Ripley”?

„John Wick 4” – kiedy premiera nowej części?

Data premiery została wyznaczona na 24 marca 2023 roku.

Źródło: Empire / Zdj. Lionsgate