„Niewidzialny człowiek 2” powstaje. Elisabeth Moss potwierdza plany na połączenie Uniwersum Potworów

Mamy dobre wieści dla fanów hitowego horroru „Niewidzialny człowiek” z 2020 roku. Produkcja z Elisabeth Moss w roli głównej jest na dobrej drodze do powrotu na ekrany za sprawą bezpośredniej kontynuacji. Gwiazda produkcji potwierdziła, że trwają prace nad opracowaniem drugiej części. Film ma być też kolejnym krokiem do zjednoczenia Uniwersum Potworów Universala.

Niewidzialny człowiek” z Elisabeth Moss doczeka się kontynuacji

Niewidzialny człowiek” okazał się sporym sukcesem i dzięki mieszance horroru psychologicznego oraz wyjątkowej narracji tworzącej atmosferę niepokoju, zdobył uznanie wśród widzów i krytyków. Produkcja oferująca nam świetną kreację Elisabeth Moss została zrealizowana przy wyjątkowo skromnym budżecie wynoszącym zaledwie 7 mln dolarów, a do kas kin wpłacono za bilety na całym świecie prawie 144 mln dolarów. Film okazał się najlepiej przyjętą odsłoną tak zwanego Uniwersum Potworów Universala i po wielkich porażkach „Mumii” oraz „Drakuli” na nowo dał włodarzom wytwórni nadzieję na rozwinięcie swojej franczyzy.

Studio chce powrócić do „Niewidzialnego człowieka”, co Moss osobiście potwierdziła w ostatnim odcinku podcastu „Happy Sad Confused”. Aktorka przyznała, że prace nad stworzeniem kontynuacji trwają i są na zaawansowanym etapie. „Jesteśmy bliżej rozwiązania tej kwestii niż kiedykolwiek wcześniej i bardzo się z tego cieszę. Zależy nam na kontynuowaniu tej historii” – powiedziała Moss, potwierdzając jednocześnie, że w prace nad kontynuacją zaangażowany jest reżyser pierwszej części Leigh Whannell.

Sprawdź też: Filmowo-serialowy boom na Prime Video! „Fallout” rządzi, ale co z innymi hitami?

Elisabeth Moss w filmie Niewidzialny czlowiek

Moss została zapytana przy okazji także o to, czy pojawi się w najbliższym projekcie Uniwersum Potworów, czyli filmie „Wilkołak”, który kręcony jest obecnie w Nowej Zelandii, a jego reżyserią zajmuje się nie kto inny jak właśnie Whannell. Aktorka stwierdziła, że co prawda nie otrzymała propozycji pojawienia się w filmie, ale zdradziła, że cały czas omawiana jest możliwość połączenia obu filmów w ramach jednego uniwersum. „Myślę, że taki jest pomysł Universala na przyszłość. Jeśli Wilkołak wypadnie dobrze, to w pewnym sensie tchnie nowe życie w to uniwersum” – wyjaśniała Moss, sugerując utworzenie w końcu prawdziwie spójnego świata z ikonicznymi postaciami ze świata horroru.  

Główne role w nowej wersji „Wilkołaka” grają Christopher Abbott, znany z ról w takich produkcjach jak „Paragraf 22”, „Biedne istoty” i „Possessor” oraz Julia Garner, znana najlepiej z serialu „Ozark”. Premierę filmu zaplanowano na 17 stycznia 2025 roku.

zdj. Universal Pictures