Ewan McGregor otwarty na powrót do roli Obi-Wana w następnym sezonie serialu Disney+

„Obi-Wan Kenobi” zadebiutuje na Disney+, jako serial limitowany, ale ograniczony zamysł na tę produkcję może się jeszcze zmienić. W obliczu wielkiego zainteresowania serią wiemy, że trwają już rozmowy w Lucasfilmie. Teraz do grona zainteresowanych następną odsłoną dołączył sam Ewan McGregor.

Perspektywę powrotu „Obi-Wana” na następny sezon omówiła niedawno szefowa Lucasfilmu, Kathleen Kennedy. W jednym z wywiadów podkreśliła, że podczas gdy nadchodzące odcinki serialu opowiadają zamkniętą historię z wyraźnym początkiem, środkiem i końcem, twórcy nie chcą wykluczać możliwości dalszych powrotów do kultowego mistrza Jedi. „Z całą pewnością o tym rozmawiamy” – tłumaczy w rozmowie  – „Ale musimy zadać sobie pytanie: dlaczego mielibyśmy się za to zabierać? Gdybyśmy mieli opowiedzieć o Obi-Wanie coś jeszcze to musielibyśmy zastanowić się nad uzasadnieniem”. 

Podobne argumenty wysunął w nowym wywiadzie sam Ewan McGregor. Aktor powracający do swojej postaci z trylogii gwiezdnowojennych prequeli podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Entertainment Weekly, że „Kenobi” to miniserial, który wypełnia zadanie uzupełnienia luki narracyjnej między trzecim i czwartym epizodem. Szybko dodał jednak, że nie powiedziałby „nie”, gdyby zaproponowano mu udział w następnej odsłonie.

Zaplanowaliśmy [„Kenobiego”] jako jednorazową serię limitowaną. I w pewnym sensie udało jej się dokonać tego, czego od niej chciałem: połączyła epizody trzeci i czwarty. [Dzięki serialowi] znalazłem się bliżej Obi-Wana zagranego przez Aleca Guinnessa w „Nowej nadziei”. Taka jest prawda. Czy byłby gotów zagrać w następnym [sezonie]? Jasne. Chciałbym zrobić jeszcze jeden.

Sprawdź też: „Obi-Wan Kenobi” – Moses Ingram jako Trzecia Siostra na pierwszym planie nowego spotu serialu

Przypomnijmy, że serial pojawi się w serwisie Disney+ już 27 maja. Na początek do widzów powędrują dwa odcinki. Na całą produkcję złoży się sześć odcinków. Polscy widzowie otrzymają dostęp do platformy streamingowej Disneya po tym, jak trafią na nią cztery odcinki serii. Więcej informacji o udostępnieniu usługi na naszym rynku znajdziecie w tym miejscu.  

Źródło: EW / zdj. Disney