Fani zachwyceni, krytycy miażdżą. „Super Mario Galaxy Film” podzielił też Polaków

Premiera „Super Mario Galaxy Film” wywołała spore emocje – jednak niekoniecznie takie, jakich mogli oczekiwać twórcy. Choć film przyciągnął tłumy do kin i spotkał się z entuzjazmem widzów, opinie krytyków pozostają wyraźnie chłodniejsze. Recenzenci są zgodni: to produkcja efektowna, ale nierówna.

Wszyscy mówią o nowym Mario. Na co narzekają krytycy?

Największe uznanie wśród krytyków zdobywa warstwa wizualna. Animacja stoi na bardzo wysokim poziomie, a kosmiczne krajobrazy robią ogromne wrażenie rozmachem i kolorystyką. Film bywa określany jako prawdziwy spektakl dla oczu, który pod tym względem wyznacza standardy dla współczesnych animacji. Równie pozytywnie oceniana jest dbałość o detale i wierność materiałowi źródłowemu – świat znany z gier został przeniesiony na ekran z dużym szacunkiem.

Na plus zaliczani są także bohaterowie. Krytycy zwracają uwagę, że postacie drugoplanowe wreszcie dostają więcej przestrzeni. Księżniczka Peach została pokazana jako silniejsza i bardziej niezależna, a Bowser – wraz ze swoim synem – wnosi do filmu energię i charyzmę. Dobrze przyjęto również obecność Rosaliny, która dodaje historii odrobiny emocjonalnej głębi, choć – zdaniem części recenzentów – jej potencjał nie został w pełni wykorzystany.

Sprawdź też: Jason Statham w kolejnym filmie akcji! Tym razem szuka zemsty na pełnym morzu.

Niestety, na tym lista pochwał w dużej mierze się kończy. Najczęściej powtarzanym zarzutem jest chaotyczna fabuła. Krytycy podkreślają, że historia sprawia wrażenie posklejanej z wielu pomysłów, które nie zawsze tworzą spójną całość. Brakuje wyraźnego kierunku, a niektóre wątki pojawiają się i znikają bez odpowiedniego rozwinięcia.

Problemem okazuje się również tempo narracji. Film pędzi od sceny do sceny, nie dając widzowi czasu na złapanie oddechu czy zaangażowanie się emocjonalnie. W efekcie nawet potencjalnie ważne momenty tracą na znaczeniu, a całość wydaje się powierzchowna. Krytycy zwracają także uwagę na brak głębi. Produkcja koncentruje się niemal wyłącznie na rozrywce i widowiskowości, rezygnując z bardziej ambitnych tematów czy wyraźniejszego przesłania. Dla młodszej widowni nie stanowi to problemu, jednak z perspektywy recenzentów filmowi brakuje czegoś, co wyróżniłoby go na tle innych animacji.

Rozczarowanie budzi również sposób wykorzystania motywu galaktyki. Tytuł sugeruje epicką, kosmiczną przygodę, tymczasem – zdaniem części krytyków – potencjał tego świata nie został w pełni rozwinięty. Zamiast eksploracji nowych, unikalnych przestrzeni, film często wraca do znanych schematów. Ostatecznie „Super Mario Galaxy Film” jawi się w oczach krytyków jako produkcja pełna sprzeczności. Z jednej strony zachwyca oprawą wizualną i energią, z drugiej – rozczarowuje narracją i brakiem głębi. To film, który świetnie wygląda i dostarcza rozrywki, ale niekoniecznie zostaje w pamięci na dłużej.

Przy 196 recenzjach pozytywnie film oceniło tylko 43% krytyków. Wśród widzów wynik ten wynosi jednak aż 89%. W obu przypadkach jest to jednocześnie rezultat słabszy od poprzednika, który mógł liczyć na 59% pozytywnych recenzji i aż 95% pozytywnych głosów od widzów.

zdj. Universal Pictures