„Jestem legendą 2” w końcu powstanie. Will Smith wróci do swojej roli!

Po latach spekulacji i niepewności, kontynuacja kultowego filmu science fiction wreszcie nabiera realnych kształtów. Jak informuje Collider, za kamerą „Jestem legendą 2” może stanąć Steven Caple Jr., reżyser znany z takich produkcji jak „Creed II” oraz „Transformers: Przebudzenie bestii”. W rolach głównych zobaczymy ponownie Willa Smitha oraz dołączającego do uniwersum Michaela B. Jordana.

O czym będzie „Jestem legendą 2”? Kogo zagra Michael B. Jordan? 

Każdy, kto widział „Jestem legendą” w reżyserii Francisa Lawrence'a, pamięta, że postać doktora Roberta Neville’a ginie w finałowej scenie. To właśnie ten fakt przez lata skutecznie blokował możliwość powstania sequela z udziałem Smitha. Okazuje się jednak, że twórcy znaleźli sprytne rozwiązanie — i to takie, które było dostępne od lat.

Klucz tkwi w alternatywnym zakończeniu filmu, które pierwotnie zostało odrzucone po pokazach testowych. Dopiero później trafiło na wydanie DVD i zyskało uznanie fanów oraz samego reżysera, który uznał, że była to lepsza wersja historii. Scenarzysta Akiva Goldsman, powracający do pracy przy sequelu, potwierdził podczas Comic-Conu, że druga część będzie bezpośrednią kontynuacją właśnie tej wersji: „Tworzymy sequel alternatywnego zakończenia — tego, w którym Will przeżywa, a dla ludzkości sprawy przybierają znacznie gorszy obrót”.

Sprawdź też: Ile będzie trwała filmowa „Odyseja”? Fani mogą być rozczarowani!

To oznacza jedno: wydarzenia z kinowej wersji filmu przestają obowiązywać, a historia zostaje napisana na nowo. W alternatywnej wersji Dr. Neville nie ginie, lecz zaczyna rozumieć, że Darkseekers nie są bezmyślnymi potworami. Ta zmiana otwiera zupełnie nowe możliwości fabularne — sequel może pójść w stronę bardziej filozoficznej opowieści o granicy człowieczeństwa i moralności eksperymentów.

Projekt oficjalnie ogłoszono w 2022 roku przez Warner Bros.  — pierwszy film zebrał niemal 600 milionów dolarów na całym świecie, co czyni go jednym z największych hitów science fiction swoich czasów. Will Smith potwierdził już jakiś czas temu, że sequel pokaże dalsze losy Neville'a, który trafił do stanu Connecticut i zamieszkał wśród innych ocalałych z apokalipsy. Michael B. Jordan ma wcielić się w przywódcę tej kolonii i – potwierdził Smith – nie będzie synem Neville'a, jak przypuszczała część fanów.

zdj. Warner Bros.