Kevin Bacon zagra w nowym „Gliniarzu z Beverly Hills” od platformy Netflix

Netflix na dobre zabrał się za realizację zapowiadanej od lat kontynuacji kultowej seriiGliniarz z Beverly Hills”. Najnowszą gwiazdą produkcji został Kevin Bacon, którego fanom filmowych produkcji z lat 80. nie trzeba przedstawiać.

Projekt od lat pozostawał w fazie przygotowywania, a przed czerwcem 2019 roku powstawał jeszcze z myślą o debiucie na dużym ekranie. Trzy lata temu prawa do jego stworzenia oraz pokazania wykupiła jednak od studia Paramount Pictures platforma Netflix. Dopiero niedawno ruszyły jednak prace nad produkcją i kompletowanie obsady. Film o kolejnych przygodach detektywa Foleya wyreżyseruje Mark Molloy, początkujący reżyser mający w swoim dorobku jak na razie wyłącznie krótkometrażowe produkcje.

Sprawdź też: Warner Bros. oszukało swoich udziałowców? Nowy pozew zarzuca przedsiębiorstwu zawyżanie liczby subskrybentów.

 Zdjęcia rozpoczęto pod koniec sierpnia, kiedy ujawniono, że gwiazdami produkcji będą między innymi Taylor Paige, znana z takich filmów jak „Boogie”, czy „Ma Rainey: Matka bluesa” oraz Joseph Gordon-Levitt. W głównej roli powróci oczywiście Eddie Murphy. Jako producent nad filmem czuwa Jerry Bruckheimer, który pracował przy pierwszej i drugiej odsłonie serii z 1984 i 1987 roku. Przybliżony termin premiery filmu nie został jeszcze ustalony.

źródło: Deadline / zdj. Showtime