Marvel i „Indiana Jones” mu nie wystarczą. Ke Huy Quan chce zagrać też w „Gwiezdnych wojnach”

Ke Huy Quan przeżywa ostatnio prawdziwy renesans swojej aktorskiej kariery. Po zdobyciu Oscara za rolę w filmie „Wszystko wszędzie naraz” aktora mogliśmy ostatnio oglądać w drugim sezonie „Lokiego”. Jego marzeniem jest teraz dołączenie do kolejnej znanej franczyzy Disneya.

Po występie w Marvelu Ke Huy Quan chce zagrać w „Gwiezdnych wojnach

Ke Huy Quan zasłynął w Hollywood jeszcze jako dziecięcy aktor – nie trzeba go przedstawiać widzom wychowanym na produkcjach z pierwszej połowy lat 80. ubiegłego wieku. Zagrał jedną z głównych ról w filmie „Goonies” i wystąpił w drugiej część serii o przygodach Indiany Jonesa. W „Świątyni zagłady” kilkunastoletni wówczas Quan zagrał Shortiego, wiernego kompana tytułowego bohatera, który ubóstwiał dzielnego archeologa granego przez Harrisona Forda.

Jego kariera odżyła na nowo za sprawą zeszłorocznej produkcji „Wszystko wszędzie naraz”, która przyniosła aktorowi pierwszego w karierze Oscara i na nowo pozwoliła mu na angażowanie się w głośniejsze produkcje. Przez ostatnie tygodnie Ke Huy Quan podbijał mały ekran swoją rolą w drugim sezonie „Lokiego”, ale okazuje się, że jego apetyt na rozpoznawalne marki Disneya cały czas nie został zaspokojony.

Ke Huy Quan w serialu Loki

Rozmawiając o swojej dziecięcej przygodzie na planie „Indiany Jonesa” i ostatnim występie w Marvelu, aktor przyznał, że chciałby pojawić się też w „Gwiezdnych wojnach”, o co zabiegał u samej Kathleen Kennedy. „Uwielbiam MCU. Wiesz, udało mi się połączyć z moją rodziną Indiany Jonesa podczas sezonu nagród. I jak wiesz, Kathleen Kennedy była producentką tego filmu. Teraz jest szefową Lucasfilm, więc podszedłem do niej i powiedziałem: Kathy, chciałbym dołączyć do rodziny Gwiezdnych wojen. To kolejna pozycja na mojej liście życzeń” przekonywał w rozmowie z serwisiem Collider.

Biorąc pod uwagę, że Ke Huy Quan był jednym z jaśniejszych punktów ostatniego serialu Marvela i jego rola została ciepło przyjęta przez widzów, niewykluczone, że szefowa Lucasfilm przychylnie spojrzy na prośbę Quana. Może zobaczymy go w którymś z kolejnych seriali lub kinowej produkcji z Daisy Ridley?

źródło: collider.com / zdj. Kathy Hutchins / depositphotos