Woody Allen na emeryturze? Nie tak prędko. Reżyser dementuje doniesienia i ujawnia obsadę nowego filmu

Doniesienia o filmowej emeryturze Woody'ego Allena okazały się przedwczesne. Po tym jak na łamach hiszpańskiego dziennika pojawiła się informacja o pożegnaniu reżysera ze światem filmu, rzecznik prasowy amerykańskiego twórcy postanowił sprostować - jak się okazało - niefartowną wypowiedź.

To nie koniec. Na emeryturę Woody'ego Allena będziemy musieli trochę poczekać 

Zgodnie z opublikowanym w gazecie La Vanguardia stwierdzeniem Allena, nadchodzący projekt reżysera roboczo zatytułowanyWasp 22” miał być jego pożegnaniem z filmową karierą. Twórca stwierdził wówczas, że planuje odpocząć od kręcenia i skupić się na pisaniu. Po tym jak artykuł zamienił się w nagłówki pierwszych stron światowych gazet rzecznik prasowy Allena rychło zdementował pogłoski o jego emeryturze. W oświadczeniu wydanym w imieniu filmowca czytamy:

Woody Allen nigdy nie powiedział, że przechodzi na emeryturę, ani że pisze kolejną powieść. Stwierdził, że jedynie myśli o zaprzestaniu robienia filmów, gdyż trafiają one od razu lub bardzo szybko po premierze na platformy streamingowe i nie jest to dla niego tak przyjemne, jako że jest wielkim miłośnikiem doświadczeń kinowych. Obecnie nie ma zamiaru przechodzić na emeryturę i jest bardzo podekscytowany tym, że będzie kręcił swój nowy, pięćdziesiąty film w Paryżu.

Sprawdź też: „Johnny” – recenzja filmu. Miała być pełna petarda, tymczasem szału nie ma

Wraz ze sprostowaniem plotek o emeryturze do mediów przedostała się oficjalna obsada powstającego obecnie projektu Allena. W filmie, który ma być „zatrutym, romantycznym thrillerem”, jak i duchowym odpowiednikiem „Wszystko gra” w rolach głównych zobaczymy Valerie Lemercier („Goście, goście”) oraz Nielsa Schneidera, laureata Cezara za rolę w „Czarnym diamencie”. Obok nich w „Wasp 22” pojawią się także Elsa ZylbersteinLou de Laage oraz Melvil Poupaud.

Nadchodzący film Allena ma wystartować ze zdjęciami w przyszłym miesiącu w Paryżu

Źródło: Guardian / Variety / Zdj. Reuters / Alessandro Bianchi