Neil Gaiman sugeruje, że Constantine pojawi się w „Sandmanie” Netfliksa?

Ponieważ przez komiksową serię „Sandman” przewinął się niejeden bohater i antybohater uniwersum DC, fani wyczekujący zapowiedzianej przez Netfliksa adaptacji spekulują, czy w serialu znajdzie się miejsce na gościnne występy kultowych postaci. Zapytanie jednego z fanów, zainteresowanego czy w „Sandmanie” zobaczymy Johna Constantine'a, przyciągnęło uwagę autora pierwowzoru, Neila Gaimana.  

Na pytanie, czy Netflix może pozwolić sobie na wykorzystanie w swojej produkcji postaci pokroju Constantine'a, znany pisarz, będący producentem widowiska, odpowiedział tylko enigmatyczne „poczekajcie, a zobaczycie”.

Przypomnijmy, że niedawno dowiedzieliśmy się, że główną rolę w serialowej wersji „Sandmana” zagra najprawdopodobniej Tom Sturridge, zaś w jednego ze „złoczyńców” wcieli się Liam Hemsworth albo Dacre Montgomery.

Obaj aktorzy są podobno kandydatami Netfliksa do zagrania w serialu roli Corinthiana, koszmaru stworzonego przez Morfeusza, który miał odzwierciedlać wszystko, co najgorsze w ludziach i pojawiać się w ich snach. Podczas nieobecności Morfeusza demon przenika do ludzkiego świata i staje się seryjnym mordercą. W serialu Corinthian ma odgrywać istotną rolę już od początku historii. Obecnie mówi się, że większe szanse na objęcie roli ma Hemsworth, który w marcu spotkał się z twórcą franczyzy Neilem Gaimanem, ale jak na razie nie potwierdzono jeszcze, że dołączył do projektu.

Serialowa adaptacja Netfliksa wprowadzi spore zmiany względem materiału źródłowego i przystosuje historię głównego bohatera do realiów XXI wieku. Otrzymaliśmy już potwierdzenie, że akcja serialu zabierze nas do 2021 roku. Jak na razie nie wiemy, kiedy serial zadebiutuje na platformie Netflix i ile odcinków będzie liczył pierwszy sezon, ale możemy zakładać, że premiera nastąpi w drugiej połowie 2021 roku. Prace na planie mają wystartowały początkiem października.

Scenarzystą i showrunnerem serialu jest wspomniany wyżej Allan Heinberg pracujący między innymi przy scenariuszu do filmowych przygód Wonder Woman.

źródło: Twitter / zdj. DC Comics