Netflix stawia na Polskę. Nowa komedia z Maciejem Stuhrem i mocny serialowy akcyjniak

Netflix mocno stawia na tworzenie polskich filmów i seriali. Do końca roku platforma streamingowa wypuści aż 9 produkcji stworzonym w naszym kraju i właśnie ujawniono szczegóły kolejnych dwóch tytułów. Będą to komediowa film „Spadek” z Maciejem Stuhrem oraz serialowy thriller akcji „Idź przodem, bracie”. Oto wszystkie szczegóły.

Maciej Stuhr zagrał dla Netfliksa w komedii „Spadek

Wśród zapowiedzianych na drugą połowę roku polskich nowości od Netfliksa znajdziemy komediowy film „Spadek” w reżyserii Sylwestra Jakimowa. Produkcja opowiada o losach skłóconych członków rodziny, którzy mają szansę odbudować utracone więzi, ale — przede wszystkim — wzbogacić się o niemały majątek. W rolę bohatera całego zamieszania, wuja Władysława, wcielił się Jan Peszek, którego po raz pierwszy będzie można oglądać w produkcji oryginalnej Netfliksa.

Sprawdź też: Polski serial o UFO nawiązuje do autentycznej historii. Netflix ściągnął największe gwiazdy.

Spadek serial netflix

Kiedy ekscentryczny wynalazca i emerytowany prowadzący teleturniej, grany przez Jana Peszka, nagle umiera, rodzina kłócących się osobliwości, wśród nich Maciej Stuhr, Joanna Trzepiecińska oraz Mateusz Król, gromadzi się z nadzieją na odziedziczenie jego fortuny. Ku zdziwieniu wszystkich, niekonwencjonalny wujek przygotował dla nich ostatnią grę, której wynik zdecyduje o tym, kto otrzyma spadek. Gra ta polega na serii zadań i łamigłówek, testujących ich zdolność do pojednania się i współpracy.

Kolejny polski akcyjniak od Netfliksa. To serial „Idź przodem, bracie

Dla widzów szukających polskich produkcji z większą dawką adrenaliny Netflix przygotował natomiast serialowego akcyjniaka „Idź przodem, bracie” w reżyserii Macieja Pieprzycy. Produkcja opowiada historię byłego oficera służb specjalnych (Piotr Witkowski), który, by spłacić długi hazardowe ojca, zatrudnia się w kompleksie handlowym jako ochroniarz. Dostrzega tam szansę na szybkie rozwiązanie swoich problemów finansowych. Będzie to jednak wymagało od niego złamania własnych ideałów i rozpoczęcia otwartej walki z mafią.

Twórcy zapewniają, że obok przepełnionej akcji widzowie będą mogli zobaczyć w „Idź przodem, bracie”, jak od środka wygląda praca w elitarnej jednostce policji. Aby dobrze wejść w role swoich postaci, aktorzy przez ponad trzy miesiące szkolili się pod okiem specjalistów z jednostki wojskowej GROM.

Sprawdź też: Netflix jest na fali! Najgorętsze filmy i seriale na ten tydzień! Lista wszystkich premier.

idz przodem bracie serial netflix

„Umiejętności, którymi muszą dysponować nasi aktorzy, to coś, czego nie da się osiągnąć samodzielnie. Dlatego spędzili wiele godzin nad poznawaniem różnych technik walki oraz doskonaleniu swojej pracy z bronią. Musieli się też nauczyć dobrze pracować z ciałem, w tym utrzymywać równowagę” — podkreśla reżyser Maciej Pieprzyca.

W obsadzie serialu oprócz Piotra Witkowskiego zobaczymy Konrada Eleryka, a także Mirosława Haniszewskiego, Jakuba Wesołowskiego, Andrzeja Popiela oraz Sebastiana Delę.

zdj. Netflix