Nic co ludzkie nie jest mu obce. Recenzja komiksu „Hombre” księga 2

Nie wiem, jak Wy, ale ja od stycznia zdążyłem zatęsknić za rysunkami José Ortiza. Dobrze powrócić do Tysiąca twarzy Kuby Rozpruwacza (i to mimo ponurych treści tam poruszanych), przygód duetu Burton & Cyb czy pierwszej księgi „Hombre”, ale równie miło zapoznać się z czymś nowym. Na szczęście w czerwcu wydawnictwo Lost In Time wypuściło do sprzedaży kontynuację ostatniego z wymienionych komiksów. Przekonajcie się, jak wypadł ten zbiór.

Świat przedstawiony na kartach „Hombre” nie jest miejscem, w którym charakteryzująca się zdrowym rozsądkiem osoba chciałaby się znaleźć, ale mimo coś jest w słowach zamieszczonych w opisie komiksu przygotowanym przez wydawcę. Duet hiszpańskich twórców zaproponował ponury mariaż science fiction i westernu, który z upływem lat wydaje się bardziej proroczy niż dystopijny. Jak zazwyczaj mało przychylnym okiem spoglądam na tego typu teksty, tak tym razem muszę stwierdzić, że nieposkromione eksploatowanie ziemskich zasobów oraz częste konflikty zbrojne mogą doprowadzić do urzeczywistnienia się wizji znanej z dzieła Segury i Ortiza. Dzieła w wyjątkowo brutalny, a przy okazji również i realistyczny, sposób ukazującego rzeczywistość nastałą po końcu znanego świata. Scenarzysta nie ma najmniejszych złudzeń odnośnie ludzkiej natury i daje temu wyraz niemal na każdym kroku. Nawet tytułowy bohater nie jest pozbawiony wad cechujących homo sapiens. W końcu Segura nazwał go po prostu Hombre, czyli Człowiek, a więc postać ta nie mogła być wolna od tego, co ludzkie.

Druga księga „Hombre” jest zbiorem opowieści różnej długości, które przesycone są kulturą lat 80., ale nie brak tu też treści dalekich od schematu w stylu milczący, umięśniony facet rozwala wszystko wokół. Tematyka poszczególnych historii zaskakuje różnorodnością. Tu na pierwszy plan wysuwa się zemsta, tam Segura skupia się na człowieczej naturze i jej degradacji w obliczu walki o zasoby, a gdzie indziej otrzymujemy komentarz odnośnie bohaterstwa. Pełno tu brutalności, niegodziwości, chciwości i upadku, ale gdzieniegdzie scenarzysta znajduje też nieco miejsca dla specyficznego humoru czy nadziei. Wbrew pozorom ta druga nie wiąże się z wiarą na lepszy los, a z liczeniem na to, że jeśli nie nastąpi poprawa, to niech chociaż ci najgorsi dostaną to, na co zasłużyli. 

Hombre księga 2 recenzja 

Ze względu na poruszane tematy i wylewającą się z kart komiksu przemoc nie jest to tytuł, po który mogą sięgnąć wrażliwi bądź niedojrzali czytelnicy. Co ważne, wszelkie okrucieństwa ukazane w „Hombre” nie znalazły się tam, by nacieszyć żądnych krwi czytelników. Co równie istotne, odbiorcy nie szokuje się tutaj dla samego szokowania. Każde okropieństwo jest tu nieodłączną częścią świata przedstawionego, elementem podkreślającym jak złe jest miejsce, w którym przyszło funkcjonować głównemu bohaterowi. Sam spoglądam też na to, jak na pozbawione filtrów ostrzeżenie przed tym, do czego może doprowadzić ludzka chciwość i krótkowzroczność.

Strona wizualna komiksu jest fenomenalna. José Ortiz niemal każdą stroną udowadnia swój kunszt. Obejrzyjcie prezentację i przyjrzyjcie się przykładowej planszy. Mimo ukazywanych okropieństw trudno oderwać wzrok od poszczególnych plansz. Artysta świetnie podkreślił całą brzydotę scenariusza i brutalność tego świata. Pierwsza księga „Hombre” częściowo była w kolorze, ale tym razem otrzymaliśmy album w całości wypełniony czarno-białymi pracami. I dobrze się stało, bo omawiany zbiór oraz przytoczone na początku „Tysiąc twarzy…” sprawiły, że bardziej cenię Ortiza w czerni i bieli.

Komiks został solidnie wydany. Otrzymujemy standardowy dla Lost In Time format oraz dobrej jakości papier i druk. W ramach dodatków zamieszczono jedynie biogramy twórców oraz dwie okładki – główną (w wersji pozbawionej napisów) i alternatwną.

Druga księga „Hombre” potwierdza, że jest to seria, z którą powinien zapoznać się każdy miłośnik opowieści postapokaliptycznych.

Oceny końcowe komiksu „Hombre” księga 2

5
Scenariusz
6
Rysunki
5
Tłumaczenie
5
Wydanie
6
Przystępność*
5+
Średnia

Oceny przyznawane są w skali od 1 do 6. 

*Przystępność – stopień zrozumiałości komiksu dla nowego czytelnika, który nie zna poprzednich albumów z danej serii lub uniwersum. 

Hombre księga 2 komiks
Specyfikacja

Scenariusz

Antonio Segura

Rysunki

José Ortiz

Oprawa

twarda

Druk

czarno-biały

Liczba stron

304

Tłumaczenie

Jakub Jankowski

Data premiery

25 czerwca 2024

Dziękujemy wydawnictwu Lost In Time za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Zdj. Lost In Time / ECC Ediciones