Nie będzie powrotu do „Yellowstone”? Kevin Costner nakręci aż 4 części swojego wymarzonego filmu!

Coraz więcej wskazuje na to, że finał „Yellowstone” rozegra się bez udziału Kevina Costnera. Konflikt z twórcą całego projektu, Taylorem Sheridanem, którego zarzewiem był filmowy projekt marzeń Costnera, doprowadził do tego, że ostatnie rozdziały rodzinnej sagi Duttonów będą musiały obejść się bez udziału głównej gwiazdy. Potwierdza to właśnie najnowszy przeciek sugerujący, że Kevin Costner zamierza nakręcić nie dwie a aż cztery części swojego filmu „Horyzont”!

Filmowy western Kevina Costnera będzie miał aż 4 części!

Po tym, jak w 2022 roku Kevin Costner po latach zdecydował się w końcu na nakręcenie swojego wymarzonego projektu, aktor chciał poświęcić produkcji większość swojego czasu, a to doprowadziło do konfliktu z twórcami serialu „Yellowstone”. Gwiazdor domagał się ograniczania czasu, który ma spędzić na planie pierwszej połowy piątego sezonu do zaledwie kilku dni zdjęciowych, co doprowadziło do konfliktu z Taylorem Sheridanem oraz nie spodobało się też pozostałym członkom obsady, którzy musieliby dostosowywać swoje grafiki do Costnera.

Konflikt poskutkował tym, że stacja Paramount Network została zmuszona do przedwczesnego zakończenia serialu, a Sheridan zdecydował się na wykreślenie Johna Duttona granego przez Costnera z finałowych odcinków. Co prawda aktor przyznał ostatnio, że „bardzo chciałby” wrócić do grania w „Yellowstone”, ale możemy już powoli przyzwyczajać się do perspektywy zobaczenia ostatnich odcinków bez jego udziału. Kolejnym argumentem za takim rozwiązaniem są aktualne przecieki z obozu samego Costnera. Okazuje się bowiem, że film Horyzontzapowiadany początkowo jako dwuczęściowa saga ma doczekać się aż czterech odsłon!

Sprawdź też: Polski serial o UFO nawiązuje do autentycznej historii. Netflix ściągnął największe gwiazdy.

Kevin Costner Yellowstone sezon 6

Dla Costnera westernowa saga to projekt marzeń, na który musiał przeznaczyć także własne pieniądze. Budżet dwóch pierwszych odsłon wyniósł ponad 100 mln dolarów, z których część to fundusze samego aktora. Mówi się, że Costner wydał około 24 mln dolarów na zrealizowanie dwóch filmów. Aktor zastawił między innymi 10 akrów swojej posiadłości wartej 50 milionów dolarów położonej nad oceanem w Santa Barbara, aby zapewnić właściwe finansowanie projektu.

Pierwsza część zadebiutuje już w maju na festiwalu w Cannes, a do kin wejdzie w czerwcu. Kontynuację zobaczymy już w sierpniu, ale wygląda na to, że Costner nie zamierza zwlekać z realizacją kolejnych dwóch odsłon i rozpocznie prace na planie dwóch następnych części już latem tego roku w południowym Utah. Źródła donoszą, że umowy na realizację projektów zostały już zawarte, a zdjęcia mają trwać do grudnia.

Taki harmonogram prac zbiega się więc z terminem realizacji finałowych odcinków „Yellowstone”, który ma być kręcony latem tego roku. Nawet jeśli jakimś cudem Costner znalazłby czas na pojawienie się na planie, a najpierw zostałby na niego zaproszony przez Sheridana, to możemy liczyć co najwyżej na krótki epizod w jego wykonaniu.

źródło: worldofreel.com / zdj. Warner Bros.