Świat „Władcy Pierścieni” znów żyje plotkami i przeciekami, a najnowsze doniesienia dotyczą jednego z najbardziej ikonicznych bohaterów serii. Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącym filmie „Władca Pierścieni: Polowanie na Golluma” zobaczymy zupełnie nową twarz w roli Aragorna.
Viggo Mortensen definitywnie poza projektem
Jeszcze niedawno fani mieli nadzieję, że Viggo Mortensen powróci do swojej legendarnej roli. Niestety, te marzenia zostały definitywnie rozwiane. Andy Serkis potwierdził, że aktor nie wróci jako Aragorn i twórcy są w trakcie poszukiwań jego następcy.
Co ciekawe, zaledwie kilka godzin później pojawiły się informacje sugerujące, że… następca już został znaleziony. Podczas podcastu prowadzonego przez Josha Horowitza, Elijah Wood zasugerował, że to właśnie Leo Woodall wcieli się w młodszą wersję Aragorna. Aktor już w poprzednich tygodniach był łączony z projektem, więc wygląda na to, że aktor faktycznie zastąpi Mortensena w nowym projekcie ze Śródziemia. Woodall to aktor, który w ostatnich latach błyskawicznie zdobywa popularność. Szerszej publiczności dał się poznać dzięki filmowi „Cherry” oraz drugiemu sezonowi serialu „Biały lotos”.
Sprawdź też: Czwarta część „Avatara” powstaje pełną parą. Producentka serii uspokaja widzów.
Nowy film ma ponownie połączyć część oryginalnej obsady. W swoich rolach mogą powrócić m.in. Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Bean oraz Orlando Bloom. Jednak brak Mortensena to dla wielu fanów poważny cios. Philippa Boyens przyznała wcześniej, że twórcy wielokrotnie próbowali przekonać aktora do powrotu, ale bezskutecznie. Decyzja o recastingu Aragorna już teraz budzi emocje. Dla wielu widzów Mortensen jest nierozerwalnie związany z tą postacią, dlatego zastąpienie go młodszym aktorem może okazać się ryzykownym ruchem.
Akcja filmu skupi się na misji Aragorna, który na polecenie Gandalfa wyrusza na poszukiwanie Golluma. Produkcja ma rozpocząć się w maju, a premiera planowana jest na 2027 rok.
zdj. Warner Bros. / HBO