Paramount nie zamierza porzucić filmowego „Star Treka”

Po umiarkowanym sukcesie filmu „Star Trek: Beyond” studio Paramount cały czas nie wie, jak podejść do dalszego rozwijania swojej franczyzy, ale najnowsze plotki ujawniają, że mimo braku jednego, klarownego pomysłu, studio nie zamierza rezygnować z rozwijania swojego kosmicznego uniwersum.

Na początku sierpnia pojawiła się informacja, że Emma Watts, nowa szefowa filmowego oddziału studia Paramount wstrzymała prace nad nowym filmem „Star Trek”, aby w spokoju zastanowić się, którą drogę powinno obrać filmowe uniwersum kosmicznej marki. Pojawiły się wówczas spekulacje sugerujące, że studio chce całkowicie zrezygnować z tworzenia filmów spod znaku „Star Trek” i nie zdecyduje się na stworzenie zarówno czwartej odsłony aktualnej serii, jak i nowego projektu, za który miał odpowiadać Noah Hawley. Mówiło się dodatkowo, że wszystkie siły twórcze miały zostać podobno skierowane na rozwijanie serialowego uniwersum, które od kilku lat świetnie radzi sobie na małym ekranie.

Jak twierdzi jednak serwis Screenrant studio Paramount Pictures zdementowało informacje o porzuceniu filmowych projektów „Star Treka” i potwierdziło, że kinowe uniwersum pozostaje cały czas w fazie rozwoju.

Kilka miesięcy temu spekulowano, że film oparty na pomyśle Hawleya jest jednym z trzech projektów rozważanych przez włodarzy studia Paramount. Obok niego mówi się także o scenariuszu, który dla Quentina Tarantino napisał Mark L.Smith oraz nowym projekcie, który miałby przywrócić obsadę poprzednich kinowych odsłon serii, czyli między innymi Chrisa Hemswortha i Chrisa Pine'a. Mówi się jednocześnie, że zarówno wersja Hawleya, która miała koncentrować się na fabule opowiadającej o śmiertelnym wirusie, jak i scenariusz przygotowany przez Smitha, mogą zostać wykorzystane do stworzenia spin-offów przy jednoczesnym wznowieniu głównej serii.

źródło: screenrant.com / zdj. Paramount Pictures