Potwierdzono, kto nakręci nową wersję „Opowieści z Narnii”. Netflix zatrudnił OSCAROWĄ reżyserkę

Greta Gerwig od mainstreamu już nie ucieknie. Nominowana do Oscara twórczyni zaczynała od niezależnych dramatów pokroju „Lady Bird” i „Noce i weekendy”, a już wkrótce zobaczymy na wielkim ekranie jej wersję opowieści o kultowej Barbie. Później – co właśnie potwierdził magazyn New Yorker – Gerwig trafi do leżącego za starą szafą świata Narnii. Nowe produkcje powstają dla Netfliksa.

O filmowych projektach adaptujących cykl powieści C.S. Lewisa szykowanych przez streamera słyszymy od lat. Jeszcze w ubiegłym roku mówiło się, że Gerwig zwiąże się z ekranizacją i plan ten został właśnie potwierdzony na łamach New Yorkera. W tekście czytamy, że amerykańska reżyserka stanie za kamerą przynajmniej dwóch pełnometrażowych widowisk osadzonych w świecie „Opowieści z Narnii”. Co więcej, autorka „Barbie” i „Lady Bird” odpowie za napisanie scenariuszy do obu filmów

Przypomnijmy, że Netflix podpisał wieloletnią umowy z The C.S. Lewis Company w 2018 roku. Na jej mocy streamer zyskał prawa do tworzenia nowych filmów i seriali opartych na opowieściach rozgrywających się w Narnii. Wkrótce potem ujawniono, że nadzorowaniem projektów zajmie się Matthew Aldrich, scenarzysta animacji „Coco” – od tego czasu Netflix nie zaoferował fanom żadnej pełnoprawnej aktualizacji z przygotowań, toteż nie wiemy, czy Aldrich wciąż znajduje się na czele całego przedsięwzięcia.

Sprawdź też: Ulubiony romans powraca na Prime Video. Zwiastun 2. sezonu sugeruje dalszy bieg miłosnego trójkąta

Książki z serii Opowieści z Narnii zostały przetłumaczone na ponad 47 języków, a na całym świecie sprzedano ponad 100 milionów egzemplarzy. W 2005 roku do kin zawitała pierwsza część filmowej trylogii opartej na powieściach Lewisa, która zarobiła na całym świecie 745 milionów dolarów, z czego 291 milionów przypadło na rynek amerykański, a 453 na pozostałe kraje. Trzy lata później druga część serii zebrała z kas kin 419 milionów dolarów, a po dwóch latach ostatnia część trylogii zarobiła w sumie 415 milionów dolarów.

źródło: New Yorker / zdj. Disney