Powstanie nowy „Ojciec chrzestny”? To będzie opowieść z kobiecej perspektywy

Fani kultowej sagi gangsterskiej mogą mieć powody do ekscytacji. Na rynku książkowym zadebiutuje wkrótce nowa, oficjalnie autoryzowana przez spadkobierców Mario Puzo powieść osadzona w świecie „Ojca chrzestnego”. Co więcej, prawa do jej ekranizacji już trafiły do Paramount Pictures, co natychmiast wywołało spekulacje na temat możliwego powrotu rodziny Corleone na duży ekran.

Connie Corleone w centrum wydarzeń

Nowa powieść zatytułowana „Connie” zostanie napisana przez bestsellerową amerykańską autorkę włoskiego pochodzenia Adrianę Trigiani. Książka ma trafić do sprzedaży jesienią 2027 roku i przedstawi historię z perspektywy Connie Corleone – jedynej córki Dona Vita Corleone.

To pierwsza tak duża opowieść osadzona w uniwersum „Ojca chrzestnego”, która odda głos kobiecej bohaterce. Dotychczas zarówno książki, jak i filmy skupiały się głównie na losach mężczyzn stojących na czele mafijnego imperium. Istotnym elementem całej historii jest fakt, że prawa filmowe do „Connie” automatycznie trafiły do studia Paramount Pictures. Wynika to z wieloletnich ustaleń prawnych dotyczących marki „Ojciec chrzestny”.

Gdy Paramount kupiło prawa do oryginalnej powieści Mario Puzo w 1969 roku, studio uzyskało kontrolę nad całym franczyzowym uniwersum. Po śmierci autora w 1999 roku jego spadkobiercy opublikowali kolejne książki osadzone w świecie Corleone, co doprowadziło do sądowego sporu z wytwórnią. Ostatecznie strony zawarły porozumienie. Rodzina Puzo zachowała możliwość tworzenia nowych powieści, jednak Paramount otrzymało pierwszeństwo w zakresie ewentualnych ekranizacji.

Sprawdź też: Netflix zmienił Polaków. Widzowie oglądają do nocy i odkładają obowiązki dla seriali.

Sama informacja o nowej książce natychmiast wywołała pytania o ewentualny powrót Francisa Forda Coppoli do świata „Ojca chrzestnego”. Legendarny reżyser odpowiadał za trzy filmowe części serii, które na zawsze zmieniły historię kina. Według przedstawiciela twórcy jest to jednak mało prawdopodobne. Coppola ma obecnie 87 lat, a osoby z jego otoczenia przekonują, że realizacja kolejnego filmu z tego uniwersum nie znajduje się w jego planach. Nie oznacza to jednak, że Paramount nie zdecyduje się na stworzenie nowej odsłony z innym reżyserem. Studio od lat poszukuje sposobów na rozwijanie swoich najbardziej rozpoznawalnych marek, a „Ojciec chrzestny” pozostaje jedną z najcenniejszych.

Hollywood coraz częściej dostrzega potencjał historii opowiadanych z kobiecego punktu widzenia. Sukcesy produkcji kierowanych do żeńskiej widowni sprawiły, że studia chętniej inwestują w projekty skupione na bohaterkach, które dotąd pozostawały na drugim planie.

Właśnie dlatego „Connie” może okazać się czymś więcej niż tylko kolejnym dodatkiem do znanego uniwersum. Powieść ma szansę pokazać wydarzenia znane z sagi Corleone z zupełnie nowej perspektywy i rzucić nowe światło na funkcjonowanie jednej z najbardziej ikonicznych rodzin w historii popkultury. Na ekranizację przyjdzie jeszcze poczekać, ale jedno jest pewne – rodzina Corleone wciąż nie powiedziała ostatniego słowa.

zdj. Paramount Pictures