Prace na planie 3. sezonu „Wiedźmina” wstrzymane. Geralt złapał COVID. Co z „Rodowodem krwi”?

Prace zdjęciowe do trzeciego sezonu „Wiedźmina” zostały tymczasowo wstrzymane. Produkcję, mającą w tym tygodniu wejść w ostatnią fazę realizacji, zablokował stan zdrowia Henry'ego Cavilla. Jak się okazuje, gwiazdor wcielający się w tytułową rolę został zakażony koronawirusem.  

W trzecim sezonie, Geralt, CiriYennefer, której powierzono szkolenie dziewczyny, trafią do twierdzy w Aretuzie. Licząc na dowiedzenie się czegoś więcej o niezwykłych mocach drzemiących w Ciri, trójka trafia w sam środek ukrytego konfliktu, pełnego skorumpowanej polityki, czarnej magii i nikczemności. Jak zapowiadała showrunnerka serii, Lauren Hissrich inspiracją dla nowych odcinków „Wiedźmina” będzie drugi tom sagi Andrzeja Sapkowskiego, czyli „Czas pogardy”. 

Jak czytamy w raporcie na łamach serwisu Redanian Intelligence, prace zdjęciowe miały rozpocząć się w ostatni poniedziałek, po weekendowej przerwie, ale do produkcji nie doszło. We wtorek potwierdzono, że przyczyną opóźnienia jest właśnie stan zdrowia Henry'ego Cavilla. Termin wznowienia prac nie został jeszcze ustalony. Ujawniono natomiast, że zakończenie produkcji przewidziano na sierpień albo wrzesień.

Sprawdź też: Statystycznie aż 50% Amerykanów ogląda seriale z napisami. Tom Hardy na szczycie zestawienia nierozumianych aktorów

W głównej obsadzie, poza Cavillem, w trzecim sezonie serialu powrócą Anya Chalotra (Yennefer z Vengerbergu) i Freya Allan (księżniczka Cirilla z Cintry). Do gwiazd produkcji dołączy jednak kilka nowych nazwisk. W trzecim sezonie na ekranie pojawią się między innymi Robbie Amell, który pojawi się w serialu jako Gallatin, Meng'er Zhang, którą wystąpi jako Milva, Hugh Skinnger wcielający się w Księcia Radowida, a także Christelle Elwin, która zagra Mistle. W postać Vilgefortza wciela się Mahesh Jadu.

Lauren S. Hissrich pełni funkcję zarówno showrunnerki, jak i producentki serialu. Wśród producentów wykonawczych znaleźli się także: Tomek Bagiński, Jason F. Brown, Sean Daniel, Mike Ostrowski, Steve Gaub i Jarosław Sawko. Przybliżony termin premiery trzeciej serii nie został jeszcze ujawniony. 

„Wiedźmin: Rodowód krwi” zaliczył dokrętki. Post-produkcja trwa

W bardziej zaawansowanej, od głównej serii o wiedźminie, fazie przygotowań znajduje się prequel serialu Netfliksa. Jak dowiedzieliśmy się z raportu Redanian Intelligence, aktorska produkcja przenosząca akcję o ponad tysiąc lat wstecz względem „Wiedźmina”, znajduje się na etapie post-produkcji po zakończonych niedawno dodatkowym okresie zdjęciowym. Dokrętki miały potrwać dwa tygodnie. Przy obecnym tempie prac, premiera w ofercie streamera odbędzie się najpewniej w tegorocznym sezonie bożonarodzeniowym (wcześniej mówiło się o debiucie w październiku). 

„Rodowód krwi” skupi się na dawno zapomnianej historii osadzonej w świecie elfów. Poznamy w nim historię pochodzenia i losy pierwszego wiedźmina oraz zobaczymy wydarzenia, które doprowadziły do Koniunkcji Sfer, kiedy to połączyły się światy potworów, ludzi i elfów. Jako producenci nad serialem czuwają Lauren S. Hissrich i Declan deBarra pełniący także funkcję showrunnera. Andrzej Sapkowski pracował przy serialu jako konsultant kreatywny.

Źródło: Redanian Intelligence / zdj. Netflix