Prime Video zasypuje nas WYŚMIENITYMI filmami. Kolejne dwa trafiły do oferty!

Platforma Prime Video staje się ostatnio miejscem, w którym pojawiają się wyjątkowo zacne filmowe premiery. Do oferty serwisu trafiły właśnie dwa tytuły, które zdecydowanie warto zobaczyć lub – jeśli już je widzieliście – wykorzystać tę okazję do ich powtórzenia.

Wysyp świetnych filmów na Prime Video. Przyszła pora na „Sicario

Oprócz ciągłego rozwijania swojego katalogu o oryginalne premiery takie jak „Reacher”, czy spin-off The Boys” czy serialowa wersja „Pana i Pani Smith”, platforma należąca do Amazona stawia też na uzupełnianie oferty o produkcje na licencji. Jak już informowaliśmy w ostatnich dniach na Filmożercach, niedługo – dokładnie 4 sierpnia – w serwisie pojawią się wszystkie filmy z przygodami Jamesa Bonda. Ofertę zasiliły kilka dni temu filmy „Apokawixa”, „Wolny strzelec”, „Labirynt” w reżyserii Denisa Villeneuve'a, a  także „The Covenant” wyreżyserowany przez Guya Ritchiego. W ostatnich trzech wymienionych tytułach zagrał Jake. Gyllenhaal.

Uwaga! Pamiętajcie, że jeśli jeszcze nie korzystaliście z serwisu Prime Video, to otrzymacie 30 dni darmowego okresu próbnego. Po jego zakończeniu możecie skorzystać z rocznej subskrypcji, która wynosi tylko 49 zł.

Wśród nadchodzących premier znajduje się natomiast film „Trzy tysiące lat tęsknoty” od George'a Millera, twórcy „Mad Maksa”. Jest to jeden z najlepszych tytułów zeszłego roku, który przeszedł jednak przez kinową dystrybucję bez większego echa. Dzisiaj natomiast ofertę serwisu uzupełniły dwa nieco starsze, ale równie godne polecenia tytuły: „Sicario” oraz jego kontynuacja „Sicario 2: Soldado”.

Sprawdź też: Henry Cavill pożegnał się z „Wiedźminem” – tak może wyglądać jego następca. 4. sezon opóźniony!

Seria stworzona przez Taylora Sheridana debiutowała w kinie w 2015 roku. Wyreżyserowaniem pierwszego filmu zajął się Denis Villeneuve, późniejszy twórca „Diuny”, a w głównych rolach zagrali wówczas Benicio del Toro, Josh Brolin i Emily Blunt. Projekt otrzymał trzy nominacje do Oscarów (za muzykę, zdjęcia i montaż dźwięku). Trzy lata później pojawiła się kontynuacja, w której do swoich ról wrócili Brolin i del Toro. Za wyreżyserowanie scenariusza Sheridana odpowiadał tym razem Stefano Sollima znany m.in. z serialu „Gomorra”.

 

zdj. Prime Video