Rewelacyjny serial zniknie z HBO Max. Zostało niewiele czasu, żeby go obejrzeć

W ostatnich tygodniach platforma HBO Max straciła kilka głośnych seriali i wygląda na to, że z jej oferty cały czas będą znikały kolejnej tytuły, które pozostawały w katalogu przez ostatnie lata. Najnowszą tego typu produkcja okazał się właśnie miniserial „Des”, w którym zagrał David Tennant.

Des” zniknie z platformy HBO Max

W lipcu z oferty HBO Max zniknęły już serial „Młody papież”, jego kontynuacja „Nowy papież”, a także miniserial „Quiz”, której gwiazdorem jest Matthew Macfadyen, który niedawno pożegnał się z widzami „Sukcesji”. Nie będzie to jednak koniec serialowych czystek na platformie. Tylko do końca lipca w ofercie serwisu od HBO będzie można oglądać doceniony przez widzów i krytyków miniserial „Des” opowiadający historię brytyjskiego seryjnego mordercy Dennisa Nilsena.

Andrew Dennis Nilsen był szkockim seryjnym mordercą i nekrofilem, który w latach 1978-1983 zamordował co najmniej 12 młodych mężczyzn. Działał na terenie Londynu, udowodniono mu 6 morderstw, za które został skazany w 1983 roku na dożywocie. Zmarł w maju 2018 roku.

Sprawdź też: To ona rządzi teraz w Marvelu! W MCU pojawiła się wyjątkowo POTĘŻNA superbohaterka.

Za serial odpowiadają Luke Neal i Lewis Arnold. Pierwszy z nich napisał dwa debiutanckie odcinki, a drugi zajął się scenariuszem do trzeciego epizodu. Serial opowie historię Nilsena od momentu jego aresztowania aż do procesu i spróbuje przeanalizować umysł mordercy. Historia oparta jest na książce Briana Mastersa pod tytułem „Killing For Company”. W obsadzie serialu obok Davida Tennanta są także Daniel Mays, Jason Watkins, Alex Bhat, Ron Cook i Gerard Horan.

zdj. HBO Max