Spider-Gwen jest osobą transpłciową? Wielu fanów ta teoria przekonuje

Od kilku dni w sieci krąży teoria, która sugeruje, że jedna z głównych bohater podbijającego właśnie kina filmu „Spider-Man: Poprzez multiwersum” jest osobą transpłciową. Fani prześcigają się w wynajdywaniu kolejnych argumentów na potwierdzenie tych domysłów i chociaż twórcy nie zabrali oficjalnie głosu w tej sprawie, to wielu widzów czuje się przekonanych zebranymi dowodami.

Fani mają teorię na temat Spider-Gwen z filmu „Spider-Man: Poprzez multiwersum

Zacznijmy od tego, że w filmie nie ma żadnego jednoznacznego dowodu, który potwierdziłby, że Gwen Stacy faktycznie jest osobą transpłciową. Głosu bohaterce podkłada aktorka i piosenkarka Hailee Steinfeld, która nie jest osobą trans. Nie pada też żaden dialog, który mógłby potwierdzić tę teorię. Niektórzy fani zaczęli jednak dostrzegać wskazówki, które trudno lekceważyć i warto się im przyjrzeć. Aby to zrobić, musimy wkroczyć na tereny SPOILERÓW, więc jeśli jeszcze nie widzieliście filmu, to czujcie się ostrzeżeni. Poniżej będziemy wspomnieć o kluczowych fragmentach fabuły dotyczących wątku Gwen.

Wiele osób związanych ze społecznością LGBTQ+ już w samej historii Gwen Stacy dostrzega nawiązanie do walki o akceptację swojego prawdziwego ja przez bliskich. Przenosząc się do świata, z którego pochodzi Gwen mamy wreszcie okazję poznać więcej szczegółów na temat jej relacji z Peterem Parkerem oraz rodziną. Dowiadujemy się, jak doszło do śmierci tamtejszego Petera i okazuje się, że pracujący w policji ojciec bohaterki ściga Spider-Woman, ponieważ jest przekonany, że to właśnie ona odpowiada za śmierć Parkera. Gdy w końcu Gwen zostaje postawiona pod ścianą i musi ujawnić się swojemu ojcu, jako kryjąca się pod maską bohaterka, nie zostaje zaakceptowana, a to sprawia, że szukając dla siebie nowego miejsca, dołącza do grupy Spider-Obrońców czuwających nad zachowaniem integralności całego uniwersum.

Sprawdź też: „Spider-Man: Poprzez multiwersum” rządził też w polskich kinach!

Z czasem zostaje odtrącona również  przez społeczność alternatywnych Spider-Manów, co zmusza ją do powrotu do domu na Ziemię-65, a w konsekwencji doprowadza też do tego, że jej ojciec w końcu akceptuje drogę, którą obrała jego córka, czyli walki o sprawiedliwość jako Spider-Woman. Co jednak zwróciło uwagę niektórych fanów, podczas sceny, w której dochodzi do pojednania pomiędzy Gwen i jej ojcem tło przybiera niebiesko-różowo-biały odcień – czyli barw znajdujących się na fladze osób transpłciowych. Kolory te przewijają się przez filmowy świat Gwen przez cały czas, ale w tym kontekście trzeba też dodać, że towarzyszą bohaterce również w jej komiksowym świecie, w którym nie została przedstawiona jako osoba trans.

Sprawdź też: Alternatywne wersje Spider-Mana w Marvelu? Mają pojawić się w filmie o Avengers.

Fani dostrzegli jeszcze inne, bardziej wymowne wskazówki. W pokoju Gwen widzimy flagę (we wspomnianych wcześniej kolorach) z dodatkowym napisem „Chroń transpłciowe dzieci”. Jeden z wyjątkowo spostrzegawczych widzów dopatrzył się też transpłciowej flagi na policyjnym mundurze, ojca Gwen Dla wielu widzów historia Gwen stała się tym samym alegorią coming outu i walki o akceptację wśród najbliższych. Finalnie może się okazać, że są to jedynie mrugnięcia okiem, które nie muszą wcale oznaczać, że scenarzyści chcieli przedstawić Gwen jako osobę transpłciową. Podrzucając jednak wskazówki, które trafią przede wszystkim do osób ich szukających, twórcy sprawiają, że jeśli tylko chcesz uważać Gwen za osobę trans, to możesz to robić. To, czego możemy być natomiast pewni, to tego, że filmowa Spider-Woman z Ziemi-65 na pewno wspiera osoby transpłciowe. 

zdj. Sony Pictures