„The Crown” w ogniu krytyki. Judi Dench zarzuca serialowi „sensacjonalizm”. Co z kwestią wypadku księżnej Diany?

Widzowie wyczekujący 5. sezonu „The Crown” nie przestają być karmieni atrakcjami. Atmosferę wokół serialu o brytyjskiej rodzinie królewskiej podgrzała właśnie wybitna aktorka Judi Dench. Według laureatki Oscara twórcy hitu Netfliksa zbyt swobodnie traktują prawdę historyczną. Zgodnie z jej słowami ma to działać na niekorzyść osób portretowanych w produkcji. 

Więcej krytyki wokół „The Crown”. Judi Dench zarzuca serialowi „sensacjonalizm”

Dench wystosowała list otwarty do brytyjskiego dziennika The Times, w którym określiła popularny serial Netfliksa „nieprecyzyjnym i krzywdzącym zapisem historii”. 87-letnia aktorka pragnęłaby wymóc na twórcach produkcji umieszczenie swoistego oświadczenia, które miałoby poprzedzać każdy odcinek serialu informacją sugerującą, iż widzowie oglądają „fikcyjny dramat”. Do tej pory streamer odrzucał jakiekolwiek prośby o zawieranie tego typu oświadczeń.

We fragmentach listu wystosowanego przez aktorkę czytamy:

Im bardziej serial zbliża się do naszych czasów, tym swobodniej wydaje się zacierać granice między historyczną dokładnością a surowym sensacjonalizmem. [...] Nadszedł czas, by Netflix ponownie rozważył tę kwestię - dla dobra rodziny i narodu tak niedawno pogrążonego w żałobie, jako wyraz szacunku dla władczyni, która służyła swemu ludowi tak sumiennie przez 70 lat, a także dla zachowania reputacji w oczach brytyjskich widzów.

Aktorka nominowana w tym roku do Oscara za rolę w „Belfaście” zarzuca twórcom „The Crown” manipulowanie historią przede wszystkim w odniesieniu do postaci - granego ostatnio przez Dominica Westa - króla Karola, a także jego relacji z matką, zmarłą niedawno królową Elżbietą II. Dench podaje przykład sceny, w której nowo mianowany monarcha spiskuje w celu abdykacji matki lub otwarcie krytykuje jej rodzicielstwo.

Może zainteresuje Cię: Netflix znowu przyciąga nowych użytkowników. Wyniki finansowe z kwartału również powyżej oczekiwań

Nie tylko Judi Dench. Były premier Wielkiej Brytanii też gani serial. Co z wątkiem księżnej Diany?

imelda-staunton-the-crown.jpg

Dench bynajmniej nie jest odosobniona w kwestii krytyki tego konkretnego wątku fabularnego. O „The Crown” głośno w mediach zrobiło się także za sprawą słów Johna Majora, byłego premiera Wielkiej Brytanii, który sprawował tę funkcję w latach 1990-1997. Polityk także zganił twórców serialu za sposób, w jaki w 1. odcinku 5. sezonu ukazano króla Karola. W jednej ze scen ówczesny książę wezwał Majora (w tej roli Jonny Lee Miller), by poskarżyć się na konieczność czekania na objęcie tronu

Kwestią, która budzi wiele kontrowersji wśród widzów „The Crown” jest również wątek tragicznie zmarłej księżnej Diany (Elizabeth Debicki). Obecność kobiety w serialu jest przedmiotem polemiki wśród wielbicieli serialu w gruncie rzeczy od samego początku wprowadzenia jej postaci w 4. sezonie. W ramach powstającej obecnie 6. serii najwięcej pytań budzi kwestia przedstawienia odejścia pierwszej żony Karola, a ściślej mówiąc śmiertelny w skutkach wypadek samochodowy w Paryżu w 1997 roku

Według najnowszych raportów Netflix ma zrezygnować z ukazania sceny wypadku księżnej Diany. Streamer wystosował nawet specjalne oświadczenie dziennikowi The Sun, z którego możemy się dowiedzieć, że „dokładny moment zderzenia nie zostanie pokazany”. Przedstawiciele produkcji Netfliksa powiadomili też serwis Deadline, twierdząc, że choć wypadek nie zostanie sfilmowany, część 6. sezonu będzie swoistą kroniką wydarzeń, które miały miejsce zarówno przed, jak i po wydarzeniu.

Rzuć okiem na: „1899” – plakat serialu ujawnia datę premiery nowej produkcji od twórców „Dark”. Co wiemy o tytule?

Co wiemy o 5. sezonie „The Crown”? Fabuła, obsada i bohaterowie. Kiedy premiera?

W piątym sezonie „The Crown” ponownie trafimy do lat 90. ubiegłego wieku. Wraz z nową dekadą rodzina królewska stoi przed prawdopodobnie największym jak dotąd wyzwaniem; opinia publiczna otwarcie kwestionuje ich rolę w Wielkiej Brytanii

Obsadę nadchodzącej serii tworzą: Imelda Staunton (królowa Elżbieta II), Jonathan Pryce (książe Filip), Lesley Manville (księżniczka Małgorzata), Dominic West (książe Karol), Elizabeth Debicki (księżna Diana), Claudia Harrison (księżniczka Anna), Olivia Williams (Camilla Parker Bowles), Johnny Lee Miller (premier John Major), Salm Daw (Mohamed Al Fayed) oraz Khalid Abdall jako Dodi Fayed.

Sprawdź też: „Glass Onion: Film z serii Na Noże” – bezspoilerowa recenzja filmu. Wyspa tajemnic [BFI London Film Festival]

Debiut 5. sezonu „The Crown” odbędzie się na platformie Netflix już 9 listopada. Na całość nowej serii tradycyjnie złoży się 10 odcinków

Źródło: Deadline / Zdj. Netflix / Sony Pictures