To już pewne: To oni zagrają w nowej wersji „Miami Vice”

To już oficjalne. Universal Pictures rusza z produkcją nowej odsłony kultowej serii „Miami Vice”. Film zatytułowany „Miami Vice ’85” zapowiada się na jedno z największych wydarzeń kinowych 2027 roku – zarówno dla fanów oryginalnego serialu, jak i miłośników widowiskowego kina akcji.

Austin Butler zagra w „Miami Vice” z Michaelem B. Jordanem

Potwierdzono, że w głównych rolach zobaczymy dwóch niezwykle popularnych aktorów: Michaela B. Jordana oraz Austina Butlera. Wcielą się oni odpowiednio w detektywów Tubbs’a i Crocketta – duet, który na stałe zapisał się w historii popkultury. To casting, który od początku wzbudza ogromne emocje. Jordan jest świeżo po odebraniu swojego pierwszego Oscara za rolę w „Grzesznikach”, natomiast Butler zachwycił widzów rolą Elvisa.

Reżyserią zajmie się Joseph Kosinski, twórca takich hitów jak „Top Gun: Maverick” czy „Tron: Legacy”. Jego najnowszy projekt ma być realizowany z myślą o formacie IMAX, co oznacza widowiskowe sceny akcji i dopracowaną stronę wizualną.

Sprawdź też: Mark Ruffalo znów się wygadał! Tym razem chodzi o Spider-Mana i kultowego przeciwnika

Miami Vice ’85” nie będzie zwykłym rebootem. Twórcy chcą odtworzyć klimat oryginalnego serialu z lat 80., skupiając się na neonowym, stylizowanym Miami oraz inspirując się pilotowym odcinkiem pierwszego sezonu. Za scenariusz odpowiada Dan Gilroy („Nightcrawler”), a wcześniejsze wersje pisał Eric Warren Singer. Nad projektem czuwają również twórcy oryginału – Anthony Yerkovich i Michael Mann.

Jednym z najgorętszych tematów wokół produkcji jest możliwy udział Toma Cruise'a jako głównego antagonisty. Choć na razie to tylko plotki, wiele wskazuje na to, że aktor może dołączyć do obsady – zwłaszcza że ma już doświadczenie współpracy z Kosinskim przy filmach „Oblivion” oraz „Top Gun: Maverick”. Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się latem 2026 roku, a premiera została zaplanowana na 6 sierpnia 2027. Produkcja od początku celuje w wysokobudżetowe kino akcji z ambicjami stworzenia nowej franczyzy.

zdj. Universal Pictures