To ona wprowadzi Batmana do filmowego uniwersum DCU. Ten wybór nie wszystkim się spodoba

Powoli zbliżamy się do momentu, w którym do nowego filmowego uniwersum DC Comics wkroczy w końcu Mroczny Rycerz. Podczas gdy Matt Reeves przygotowuje się do rozpoczęcia zdjęć do kontynuacji swojej serii o Batmanie szef DC Studios, czyli James Gunn zaczyna przyspieszać prace nad własną interpretacją Mrocznego Rycerza

Scenarzystka nowego filmu o Batmanie wybrana

W ramach nowego uniwersum DC, które otworzył film o Supermanie Gunn pracuje nad zupełnie odrębnym filmem o Batmanie, zatytułowanym „The Brave and the Bold”. Projekt został ogłoszony kilka lat temu, a jego reżyserem miał zostać Andy Muschietti, twórca mający na swoim koncie między innymi produkcję „Flash”, która straciła ponad 150 milionów dolarów dla Warner Bros. i spotkała się z chłodnym przyjęciem wśród widzów i krytyków. Gunn zatrudnił Muschiettiego, zanim widzowie zdążyli obejrzeć film o Flashu, ale od tego czasu twórca cały czas jest przypisany do projektu — przynajmniej w teorii.

Od wielu miesięcy nie słyszeliśmy jednak żadnych aktualizacji na temat projektu, aż do dzisiaj. Gunn próbowała utrzymać w tajemnicy tożsamość osoby odpowiadającej za scenariusz do filmu, ale teraz prawda wyszła w końcu na jaw i dowiedzieliśmy się, że tekst do nowego filmu o Batmanie ma przygotowywać Christina Hodson.

Sprawdź też: Netfliksowa „Lalka” i wiele innych polskich nowości! Netflix odkrywa karty na 2026 rok.

Autorka uchodzi już za etatową twórczynię w Warnerze jeśli chodzi o produkcje komiksowe. Warto bowiem przypomnieć, że Hodson ma na swoim koncie teksty zarówno do filmów „Flash”, jak i „Ptaki Nocy”. Napisała też scenariusz do skasowanego filmu „Batgirl”. Pomimo tego, że była częścią poprzedniego filmowego uniwersum DC, jej osiągnięcia sprawiły, że Gunn postanowił również skorzystać z jej usług.

Gunn przekonywał już wcześniej, że znalazł sposób na pokazanie widzom świeżego spojrzenia na Bruce'a Wayne'a, które będzie wolne od powielania znanych schematów, a jednocześnie oddające hołd temu, co czyni tę postać tak kultową. Hodson jest wyborem, który na pewno nie spodoba się niektórym fanom czekającym na kolejną wersję Mrocznego Rycerza, ale scenarzystka nie możne narzekać na brak zajęcia. Niedawno ukończyła dwa inne scenariusze, które prawdopodobnie trafią do produkcji w ciągu najbliższego roku lub dwóch – jeden z nich to niezatytułowany jeszcze film o strażakach, za którego wyreżyserowanie odpowiadać ma Ron Howard (w roli głównej pojawi się Glen Powell), a drugi to finałowa część „Szybkich i Wściekłych”.

zdj. Warner Bros.