Christopher Nolan po raz kolejny udowodnił, że jego nazwisko potrafi przyciągnąć tłumy do kin i nie robi sobie nic z hejterskiej kampanii, która została wytoczona przeciwko jego nowej produkcji. Wszystko wskazuje na to, że „Odyseja” stanie się jednym z największych kinowych wydarzeń 2026 roku. Monumentalna ekranizacja eposu Homera nie tylko zachwyciła krytyków, ale także błyskawicznie podbiła serca widzów, ustanawiając imponujące rekordy w amerykańskim box office.
Widzowie pokochali „Odyseję”! Film mknie po gigantyczny sukces finansowy!
Jednym z pierwszych sygnałów ogromnego sukcesu filmu okazała się ocena CinemaScore. Kinowa publiczność amerykańska przyznała „Odysei” prawie najwyższą możliwą notę A, co jest wyjątkowo rzadkim osiągnięciem w przypadku filmu z kategorią wiekową R. To rezultat, którym mogą pochwalić się jedynie nieliczne produkcje.
Co więcej, „Odyseja” zrównała się pod tym względem z największymi hitami Nolana, takimi jak „Oppenheimer”, „Batman: Początek”, „Mroczny Rycerz” oraz „Mroczny Rycerz powstaje”. Jednocześnie wyprzedziła „Dunkierkę” (A-), „Interstellar” i „Incepcję” (B+), a także „Tenet”, „Prestiż” oraz „Bezsenność”, które otrzymały ocenę B. Znakomity wynik zanotowała też wśród widzów na Rotten Tomatoes, gdzie może liczyć na 97% pozytywnych ocen.
Rekordowe pokazy przedpremierowe
Jeszcze większe wrażenie robią wyniki finansowe. Podczas czwartkowych pokazów przedpremierowych „Odyseja” zebrała w USA 17,6 mln dolarów, ustanawiając rekord dla filmu Christophera Nolana spoza serii o Batmanie. To niemal dwukrotnie lepszy rezultat niż „Oppenheimer”, który rozpoczął swoją kinową drogę od 10,5 mln dolarów.
Nowa produkcja stała się również trzecim najlepszym wynikiem w historii pokazów przedpremierowych wśród filmów z kategorią R. Lepsze otwarcie miały jedynie „Deadpool 2” (18,6 mln dolarów) oraz „Deadpool & Wolverine” (38,5 mln dolarów). Dodatkowo „Odyseja” pobiła także rekord należący wcześniej do „To” z 2017 roku (13,5 mln dolarów), zostając najlepszym otwarciem filmu z kategorią R spoza serii „Deadpool”. Wyprzedziła również „Jokera”, który podczas pokazów przedpremierowych zarobił 13,3 mln dolarów.
Prognozy rosną z godziny na godzinę
Pierwsze prognozy mówiły o otwarciu na poziomie około 80 mln dolarów, jednak po entuzjastycznych recenzjach i błyskawicznym wzroście sprzedaży biletów analitycy zaczęli regularnie podnosić swoje przewidywania. Aktualne szacunki wskazują, że „Odyseja” zmierza po około 100, a nawet 120 mln dolarów w pierwszy weekend wyświetlania w Stanach Zjednoczonych. Oznaczałoby to najlepsze otwarcie aktorskiego filmu w amerykańskich kinach w 2026 roku, wyprzedzając „Michaela”, który rozpoczął swoją drogę od 97 mln dolarów i ostatecznie przekroczył miliard dolarów wpływów na całym świecie. Jeśli prognozy się potwierdzą, będzie to również pierwszy w karierze Christophera Nolana film spoza serii o Batmanie, który przekroczy granicę 100 mln dolarów podczas premierowego weekendu w USA.
Droga do ogromnego sukcesu
Wiele wskazuje na to, że „Odyseja” będzie dominować w kinach przez najbliższe tygodnie. Ostatnie wysokobudżetowe premiery, takie jak „Supergirl” czy „Minionki i straszydła”, nie spełniły oczekiwań finansowych, a w najbliższym czasie nie pojawi się żaden równie duży konkurent. Film ma więc idealne warunki do utrzymania wysokiej frekwencji. Pomóc mogą również znakomite opinie krytyków, którzy zgodnie podkreślają skalę przedsięwzięcia. Recenzenci chwalą widowiskowe efekty praktyczne, nielinearną narrację oraz niezwykle ambitne podejście Nolana do adaptacji klasycznego eposu Homera.
Coraz częściej pojawiają się także głosy, że „Odyseja” może odegrać znaczącą rolę podczas przyszłorocznego sezonu nagród i zapewnić Christopherowi Nolanowi kolejną oscarową kampanię po sukcesie „Oppenheimera”. Jeśli obecne tempo zostanie utrzymane, reżyser może mieć na koncie nie tylko największy hit swojej kariery spoza Batmana, ale również jednego z głównych kandydatów do najważniejszych filmowych wyróżnień.
zdj. Universal Pictures