„World War Z 2” w końcu powstanie! Co z powrotem Brada Pitta?

World War Z, film z 2013 roku będący adaptacją książki Maxa Brooksa o tym samym, tytule zdobył  popularność i zarobił ponad 540 milionów dolarów na całym świecie. Mimo że film o zombie w reżyserii Marca Forstera stał się jednym z najwyżej zarabiających tytułów w historii tego podgatunku, nie udało się zrealizować zapowiedzianego sequelu, który miał trafić do kin w 2017 roku. Po latach nieudanych prób stworzenia kontynuacji studio Paramount w końcu zabiera się za jego realizację!

„World War Z 2” zapowiedziane przez Paramount

Pamiętacie moment, gdy Dan Trachtenberg podpisał trzyletnią umowę z Paramount Pictures? Reżyser odpowiedzialny za takie tytuły jak „10 Cloverfield Lane”, „Prey”, czy „Predator: Badlands” ma teraz przejąć stery nad marką World War Z. Podczas CinemaCon studio oficjalnie ogłosiło, że pierwsza część doczeka się kontynuacji. Co ważne — nie będzie to reboot, lecz pełnoprawny sequel. Na razie nie wiadomo jednak, czy do swojej roli powróci Brad Pitt. Przypomnijmy, że wcześniej planowaną kontynuacją miał zająć się David Fincher, jednak projekt ostatecznie upadł.

Sprawdź też: „Avengers: Doomsday” – wyciekł opis zwiastuna. Marvel szykuje coś naprawdę epickiego.

Oryginalny film z 2013 roku był sukcesem — zebrał z kin około 540 milionów dolarów na całym świecie i stał się największym hitem Paramountu w tamtym roku. Fabuła skupiała się na byłym śledczym ONZ (Pitt), który przemierzał świat w poszukiwaniu źródła błyskawicznie rozprzestrzeniającej się epidemii zombie oraz sposobu na przetrwanie ludzkości. Mimo takiego wyniku finansowego i otwartego zakończenia, sequel nigdy nie powstał — co do dziś uchodzi za jedną z największych niewykorzystanych okazji w erze dominacji franczyz filmowych.

Dziś, gdy Hollywood opiera się niemal wyłącznie na znanych markach, powrót „World War Z” wydaje się logicznym krokiem. A jeśli za sterami faktycznie stanie Trachtenberg, możemy spodziewać się czegoś więcej niż tylko standardowej kontynuacji. Jego dotychczasowe projekty pokazały, że potrafi odświeżyć znane uniwersa i nadać im nową energię.

zdj. Paramount Pictures