Z opublikowanego przez Disneya raportu finansowego dowiedzieliśmy się, że wytwórnia zapłaciła za „Indianę Jonesa i artefakt przeznaczenia”, czyli kolejną część kultowego przygodowego cyklu z Harrisonem Fordem, siódmą najwyższą kwotę w historii filmowych budżetów. Produkcja miała zarazem kosztować ponad sto milionów więcej niż poprzednia odsłona serii, „Królestwo Kryształowej Czaszki”.