Lex Luthor w wersji przedstawionej przez Jessego Eisenberga do ulubieńców publiczności może i nie należał, ale sam aktor chciałby powrócić do roli, gdyby nadarzyła się ku temu stosowna okazja. Promując swój najnowszy film, „Vivarium”, Eisenberg wypowiadał się o udziale w widowisku DC z dużym entuzjazmem i stwierdził, że nie zastanawiałby się długo nad ponownym ogoleniem głowy.