Budżet DWUKROTNIE odrobiony w ciągu jednego weekendu. To drugi największy hit studia A24

Oryginalne kino grozy ma się świetnie. Boxoffisowe liczby, które spływają do sieci po debiutanckim weekendzie dreszczowca „Mów do mnie!” wskazują na drugi największy hit cenionego studia A24. Film reżyserowany przez duet australijskich youtuberów z kanału RackaRacka osiągnął wynik tylko nieco słabszy od słynnego już „Dziedzictwa. Hereditary” Ariego Astera.

Choć polscy widzowie na „Mów do mnie!” muszą jeszcze parę tygodni zaczekać, psychologiczny dreszczowiec w znakomitym stylu rozpoczął pochód przez wielkie ekrany. Film będący reżyserskim debiutem Danny'ego i Michaela Phillippou trafił na ekrany amerykańskich kin stając się w ten weekend obowiązkową propozycją dla miłośników gatunku grozy. Pomimo minimalnego budżetu i niezależnego charakteru produkcja zakończyła premierowe pokazy jako numer szósty w amerykańskich kasach. Film dystrybuowany przez studio A24, mające w katalogu takie tytuły jak „Zielony Rycerz” czy oscarowe „Wszystko wszędzie naraz”, zarobił na przestrzeni trzech dni kwotę 10 milionów dolarów i tym samym stał się kolejnym bardzo opłacalnym przedsięwzięciem wytwórni – budżet produkcyjny wyniósł bowiem zaledwie 4 i pół miliona dolarów

Warto dodać, że wstępny wynik ustanowiony przez „Mów do mnie!” wiąże się z drugim najlepszym otwarciem studia A24 od 2018 roku i premiery uznanego od tej pory za klasyk grozy „Dziedzictwa. Hereditary” w reżyserii Ariego Astera. Tamta produkcja doczekała się w pierwszy weekend otwarcia na niemal 3 tysiącach ekranów i zarobiła dla wytwórni rzadkie jak na niezależny film grozy 13,6 miliona dolarów

„Mów do mnie!” nowym hitem studia A24. Kiedy polska premiera?

Film od braterskiego duetu Danny'ego i Michaela Philippou, znanych z prowadzenia popularnego kanału na YouTube pod nazwą RackaRacka, opowie o grupie przyjaciół, którzy w ramach imprezy nawiązują kontakt ze światem zmarłych. Główna bohaterka, Mia, liczy, że w ramach naprędce skręconego seansu spirytystycznego zdoła połączyć się z niedawno zmarłą matką. Podczas rytuału dochodzi jednak do fatalnej pomyłki, która wiąże się z przerażającymi konsekwencjami dla całej grupy. Studio A24 podjęło decyzję o zakupieniu praw do filmu w następstwie pokazu na festiwalu Sundance.

W obsadzie filmu są między innymi Sophie Wilde („Nic o mnie nie wiecie”), Zoe Terakes („Ironheart”) Miranda Otto („Władca Pierścieni: Dwie wieże”) oraz Alexandra Jansen („Beat”). Warto dodać, że bracia Philippou zostali w zeszłym miesiącu mianowani reżyserami nowej adaptacji legendarnej serii gier „Street Fighter”.

Choć początkowo polska premiera „Mów do mnie” miała odbyć się równolegle z amerykańską, ostatecznie przełożono ją dopiero na kolejny miesiąc. Film zobaczymy dokładnie 18 sierpnia.

Źródło: Deadline / zdj. A24