Serial „Idol” skończy się szybciej, niż planowano. HBO pokaże mniej odcinków

Serial „Idol” zbliża się ku końcowi szybciej, niż pierwotnie zakładano. Wyjątkowo źle przyjęta produkcja od HBO skończy się na pięciu odcinkach, a nie jak pierwotnie zaplanowano na sześciu. Wygląda jednak na to, że nie jest to zmiana, na którą miał wpływ negatywny odbiór serialu z Lily-Rose Depp i piosenkarzem The Weeknd w rolach głównych.

Serial „Idol” skończy się wcześniej niż pierwotnie zaplanowa

Okazało się, że pierwszy sezon serialu „Idol”, który wzbudził ogromną niechęć wśród części widzów i zebrał fatalne oceny, zakończy się po pięciu odcinkach. Finałowy rozdział debiutanckiej serii został zaplanowany już na 2 lipca. Pierwotne plany zakładały jednak, że produkcja będzie liczyła w pierwszym sezonie sześć odcinków. Wygląda jednak na to, że decyzja o skróceniu historii do pięciu epizodów zapadła na etapie zakulisowych przetasowań, do których doszło wraz z odejściem reżyserki Amy Seimetz.

Sprawdź też: Serial superbohaterski „Titans” wrócił na Netflix. Czy będzie piąty sezon?

Cały czas nie ma jeszcze pewności, że HBO skasuje serial „Idol” po pierwszym sezonie, ale biorąc pod uwagę to, jak kiepską miał oglądalność oraz to, jak został znienawidzony przez sporą część widzów, taka decyzja wydaje się oczywista. Ostatni raport sugerował, że stacja podjęła już decyzję, że nie zamówi drugiego sezonu, ale oficjalne konto HBO PR na razie zdementowało te doniesienia i zapewniło, że nie podjęto jeszcze decyzji na temat przyszłości serialu.

zdj. HBO