Shia LaBeouf i Jason Schwartzman zagrają w „Megalopolis”. Coppola kompletuje obsadę wymarzonego projektu

Coraz więcej wskazuje na to, że Francis Ford Coppola zrealizuje w końcu swój wymarzony projekt zapowiadany od przeszło 20 lat. Do obsady owianego legendą „Megalopolis” dołączyła właśnie kolejna porcja aktorów. Wśród nich znaleźli się między innymi Shia LaBeouf znany doskonale fanom serii „Transformers” oraz Jason Schwartzman, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom twórczości Wesa Andersona.

Kontrakt na zagranie w filmie podpisała także Talia Shire, siostra Coppoli, którą znamy zarówno z roli w „Ojcu chrzestnym”, jak i występu w serii „Rocky”. Do obsady dołączyli także Grace Vanderwaal („Stargirl”), Kathryn Hunter („Tragedia Makbeta”) i James Remar („Pewnego razu... w Hollywood”). Aktorzy dołączają do wcześniej ogłoszonych gwiazd produkcji, którymi będą: Adam Driver, Forest Whitaker, Nathalie Emmanuel znana z serialu „Gra o tron”, a także Jon Voight i Laurence Fishburne.

Sprawdź też: Wielka serialowa bitwa nadchodzi. Będzie gigantyczny sukces czy spektakularna klapa serialowego „Władcy Pierścieni”?

Zgodnie z wcześniej ustalonym harmonogramem, prace na planie „Megalopolis” mają wystartować jesienią tego roku. Premiery możemy spodziewać się więc najwcześniej pod koniec przyszłego roku, ale bardziej realnym scenariuszem jest data debiutu wyznaczona na 2024 rok. Budżet filmu wyniesie około 100 milionów dolarów i zostanie sfinansowany przez samego Coppolę.

Megalopolis zapowiadane jest jako opowieść o bogatym architekcie, którego polityczna ambicja popycha do przeobrażenia zniszczonego przez katastrofę miasta w prawdziwą utopię. To historia prawdziwego geniuszu i skomplikowanej miłości, która przenika się z opowieścią o cywilizacji współczesnego świata niezdolnego do rozwiązania własnych problemów cywilizacyjnych.

źródło: deadline.com / zdj. Studio Canal / FX