„Stara, ja jeszcze nie umarłam”. Britney Spears odpowiada na aktorskie marzenia Millie Bobby Brown

Wygląda na to, że nieprędko doczekamy się biograficznego widowiska o Britney Spears, przynajmniej w wersji autoryzowanej przez samą gwiazdę popu. Kultowa piosenkarka odniosła się w sieci do niedawnego wywiadu z Millie Bobby Brown, w którym aktorka wyraziła chęć zagrania Spears w filmowym biopiku.

Jej opowieść naprawdę ze mną rezonuje” – tłumaczyła Brown w niedawnej rozmowie z Drew Barrymore. „Dorastając oglądałam jej nagrania, wywiady z czasów, gdy była młodsza. Widzę jej walkę o słowa. Nie znam jej, ale gdy widzę jej zdjęcia to czuję, że mogłabym we właściwy sposób opowiedzieć jej historię”. 

Choć gwiazda „Stranger Things” i dostępnej już na Netfliksie „Enoli Holmes 2” nie odniosła się do żadnego poważnie rozpatrywanego obecnie projektu, jej wypowiedź w talk-show Barrymore przykuła uwagę samej Britney Spears. Piosenkarka wprawdzie nie wymieniła Brown z imienia, ale zasugerowała na swoim Instagramie, że pomysł filmu o jej życiu nieszczególnie jej się podoba. „Słyszę o tym, że ludzie chcą robić filmy o moim życiu... stara, ja jeszcze nie umarłam!!!” – czytamy w poście. Pełny wpis, w którym Spears odnosi się też między innymi do swoich rodziców znajdziecie poniżej.

Sprawdź też: Czy to będzie najsłabszy sezon „The Crown”? Recenzje 5. serii zapowiadają kontrowersje, ale i spadek formy

Przypomnijmy, że choć piosenkarka nie zamierza autoryzować fabularyzowanych projektów opartych na jej życiu, w przygotowaniach od paru kilku miesięcy znajduje się jej książkowa autobiografia. Do podpisania umowy na przygotowanie publikacji doszło cztery miesiące po tym, jak Sąd Najwyższy w Los Angeles formalnie zakończył trwającą od prawie czternastu lat kuratelę nad osobistym życiem Spears. Nowa książka ma być odpowiedzią na ostatnią publikację siostry piosenkarki, Jamie Lynn, która opowiedziała o Britney w książce „Things I Should Have Said”. Lynn przedstawiła Britney w niezbyt korzystnym świetle, oskarżając ją między innymi o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej. Sama Britney ostro skrytykowała książkę zarzucając Lynn kłamstwa, oraz próbę wzbogacenia się kosztem własnej siostry.

  

Zdj. Instagram / Netflix / Hulu